Mysli jak liscie spadajace z drzewa -II

avatar użytkownika Tymczasowy

Teraz na dobre mozna docenic genialnosc rzadu PiS-u, ktory wiele lat temu parl do zbrojenia Polski. Nawet zwolennicy tej wladzy mogli miec watpliwosci co do tempa i wielkosci zamowien nowego sprzetu i formowania nowych jednostek wojskowych. Teraz widac, ze bylo to wrecz niezbedne. Zadna tam gigantomania. Dzieki dalekowzrocznosci i odpornosci na lajania tuszczanych nasza armia znalazla sie przed wieloma krajami NATO, choc jeszcze do USA, UK czy Francji jest dosc daleko. Jakkolwiek nie dotyczy to Bundeswehry. Ci zza Odry powinny pamietac powiedzenie ich krola Fryderyka iI: "Dyplomacja bez armii, to jak muzyka bez instrumentow". Nawiasem mowiac, z Kostrzynia do Berlina sa tylko 84 kilometry.

.................................................................................................................................................

Z kolei dyktator Putin mocno przesadzil, wydaje na zbrojenia i wojsko niebotyczne sumy, ktore trudno wyliczyc, bo to tajemnica. Obiecywal kacapkom, ze podniesie poziom ich zycia, a tymczasem dochody 40% ich tzw. spoleczenstwa sa nizsze niz w 1991 r. I bedzie coraz gorzej. Ciagle warto jest przypominac jak tam ludzie zyja. Pod wzgledem zdrowotnosci rosja w Rating of World's Healthiest Countries znajduje sie na 95 miejscu. Wedlug ichniej agencji statystycznej Rosstat 35 milionow kacapkow nie ma w swych mieszkaniach ubikacji, 29 milionow nie ma wody biezacej, a 47 milionow, goracej wody. Najgorzej jest na wsi, gdzie 2/3 domow nie ma kibelka w domu, musi wychodzic na zewnatrz nawet w siarczysty mroz. Z tego, 1 mln. nie ma nawet wychodka poza domem,zalatwiaja sie gdzies w terenie.

................................................................................................................................................

Obrzydliwy fenomen tzw. spoleczenstwa rosyjskiego probuja sie usprawiedliwiac jarzmem tatarskim i po trosze despotyzmem carskim. A ile samo to "spoleczenstwo" wzbogacilo swe cechy odrozniajace je od innych? Czy, na przyklad, Tatarzy kazali Ruskom bic swoje zony? A carowie? A dzis, ilosc rozwodow w Rosji jest ogromna. Chlopy pija i bija swoje baby.

.............................................................................................................................................

Kacapki chcieliby zrownac innych do swego poziomu. A co bylo kiedys z Niemcami? A.J.P Taylor w swej ksiazce pt. "The Course of German History", ze wprawdzie "nazizm reprezentowal najglebsze zyczenia Niemcow", to ich spoleczenstwo bylo przygotowane do jego "urody" znacznie wczesniej, za cesarzy, krolow i elektorow. "Niemcy stali sie poslusznymi poddanymi poswiecajacymi juz wczesniej osiagniete swobody obywatelskie; w zamian domagali sie zniewolenia innych".

............................................................................................................................................

Jakze stare i wciaz odzywajace sa dobre uczucia wiazace Niemcow z Ruskimi. Przy okazji staran polskiego, oczywiscie nie tuszczanego, rzadu o reparacje wojenne, prasa niemiecka grzmial, ze to "celowa nieuprzejmosc". Deutsche Welle pisala: "Zadania reparacyjne, to prezent dla Putina".

Etykietowanie:

napisz pierwszy komentarz