Ostatnia nadzieja Czerskiej i Wiertniczej emerytowany bp.Pieronek jak diabeł z pudełka

avatar użytkownika Maryla

Mocno osłabione zaplecze egzorcystów z Czerskiej wyciągane po raz kolejny, jak "wszystkie ręce na pokład" są wzywane do boju. Nie udało się wykreować ks.Bonieckiego na świeckiego świetego do walki o "wolność słowa", to ostatnia rezerwa została uruchomiona i zgrzyta jednoosobowo, wbrew stanowisku Episkopatu Polski. który zaapelował o przyznanie Telewizji Trwam miejsca na multipleksie cyfrowym.

Biskup Tadeusz Pieronek na falach Radia ZET nazwał absurdem wzywanie o. Tadeusza Rydzyka do niepłacenia podatków jako odpowiedź na negatywną decyzję KRRiT ws. przyznania Tv Trwam koncesji na nadawanie w ramach multipleksu. - Wzywanie do niepłacenia podatków jest brakiem cnót obywatelskich. Jeżeli Chrystus płacił podatki, to najlepszy wzór, że trzeba je płacić. Absurdem jest i wielką przesadą namawianie do tego, żeby nie płacić podatków – powiedział biskup.

Bp Pieronek przekonywał, że stanowisko Tv Trwam nie jest stanowiskiem Kościoła. – Tv Trwam jest przecież  oparta o Lux Veritatis, fundację raczej prywatną, bo gdyby ktoś zaglądnął do podpisów składanych przy założeniu spółki, to tam jest podpis dwóch panów. Katolicka telewizja to musiałaby być telewizja, która jest oficjalną telewizją Kościoła. Nie ma takiej w Polsce – zaznaczył Pieronek.

Duchowny przyznał, że na antenie TV Trwam pojawiają się polityczne przepychanki. - Nie dziwi mnie to, bo politycy bardzo często szukają rozmaitych środków, żeby się wypromować. To gra od wielu lat i takiej działalności nie popieram – stwierdził biskup.

Rozmówca Moniki Olejnik przyznał, że Kościół w Polsce jest atakowany. - To nic nowego, bo przecież deklarowaliśmy się jako chrześcijanie po to, by cierpieć razem z Chrystusem i pretensje do świata, że jesteśmy wykluczani. Temu się nie należy dziwić, to trzeba przyjąć w pokorze i nie wyciągać mieczy, żeby walczyć, bo pokora jest lepszą bronią niż cokolwiek innego - powiedział. - Kościół jest atakowany przez samego siebie. Sam nie zdaje egzaminu - dodał.

Etykietowanie:

75 komentarzy

avatar użytkownika Maryla

2. Biskup Pieronek przyznaje, że


Biskup Pieronek przyznaje, że masoni są siłą, ale się tym nie przejmuje



/

Proszę
pani, jeżeli jestem w Brukseli i w Strasburgu to tak. A bywam tam, w
Parlamencie od czasu do czasu i spotykam się z opiniami, z faktami,które
potwierdzają, że takie środowiska istnieją. No, ale to nie jest nic
nowego, to przynajmniej od dwustu lat znamy – mówi o masonerii w
rozmowie z Moniką Olejnik w Radiu Zet biskup Tadeusz Pieronek.


Terlikowski: Fobie Bartosia



/

Trwa
akcja potępiania arcybiskupa Józefa Michalika za jego wielkopostny
list. A skoro tak, to w chórze krytyków nie mogło zabraknąć niezawodnego
eksa, eks-dominikanina prof. Tadeusza Bartosia, który w wypowiedzi dla
radia Tok FM wezwał świeckich do walki o dymisję metropolity
przemyskiego, a także oskarżył tego ostatniego o mowę nienawiści.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika zz

3. Problemy z logiką

Jeśli Bp. Pieronek nie uważa TV Trwam za katolicką telewizję, to dlaczego przeszkadzają mu w niej "przepychanki polityczne"?
Jeśli nie podoba Mu się, że kościół jest atakowany, to dlaczego sam Go atakuje wypowiadając się niezgodnie ze stanowiskiem Episkopatu i to w sposób nie mający nic wspólnego z zalecaną innym pokorą?
Czy program Moniki Olejnik to program w którym powinien występować szanujący się biskup?
Żal mi pani Moniki, ale nie wykorzystała szansy , z kwietnia 2010, na katharsis. W jej programach powinny pojawiać się już tylko palikoty, urbany, kiszczaki, jaruzele, krzywonosy..... I oczywiście premier i pRezydent, (parafrazując ulubionego blogera - oby żyli wiecznie , choć niekoniecznie zaraz, jako premier i prezydent).

Ostatnio zmieniony przez zz o czw., 23/02/2012 - 17:14.

zz

avatar użytkownika Maryla

4. emerytowanemu bp.Pieronkowi

Ojciec Święty Benedykt XVI: na świecie panuje "dyktatura środków przekazu" i "opinii tego, co wszyscy myślą i czego chcą"

Papież przypomniał, że księża nie mogą myśleć o sobie samych i muszą "zachować właściwą miarę".

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Michał St. de Zieleśkiewicz

5. Do Pani Maryli,

Szanowna Pani Marylo,

Dziwi sie Pani >

Pieronek wywodzi się z narodu wybranego tak jak adaś jąkała

Uklony moje najnizsze

Michał Stanisław de Zieleśkiewicz

avatar użytkownika Tymczasowy

6. Pieronek

cierpi niby jak Chrystus razem z mighnigiem oraz innymi konfidentami. I tak dzis ma sie nazywac sznur judaszowy? Do piekla pojdzie degenerat wraz z TW"Filozofem".

avatar użytkownika Maryla

7. znów szatan podkusił emerytowanego bp Pieronka

Biskup Pieronek: Niech Kaczyński się spowiada z tego, co mówi

http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114884,11466619,Biskup_Pieronek...

Kościół nie jest żadną instytucją narodową! Politycy wykorzystują go do swoich wojenek, jedni go bronią, inni - atakują, bo taki sobie cel obrali. Powinni przede wszystkim wiedzieć, czemu służy Kościół, i nie wymyślać jego obrazu na swój użytek. Niech Kaczyński lepiej spowiada się z tego, co mówi - sugeruje w rozmowie z Wirtualną Polską biskup Tadeusz Pieronek.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

8. TVP INFO

na Święto Zmartwychwstania sięga po liberała emerytowanego biskupa Pieronka.

Jak widać. publiczna chwyta się tych samych medialnych ekspertów, co Czerska, jeden ciort .

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

9. Dziś kłócimy się o każdy

Dziś
kłócimy się o każdy szczegół, dzielimy się. Zamiast żałoby i zadumy
mamy rozróbę - mówił ks. bp Tadeusz Pieronek w Radiu Zet. - Nie chcę
wchodzić w spory, których większość społeczeństwa ma już dość. Wiara w
spiski jest wiarą dziwną. Ja takiej wiary nie mam. Wolę wyciszenie i
pamięć. Nie będzie mnie dziś na Krakowskim Przedmieściu.

Fot. Michał Łepecki / Agencja Gazeta

http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114912,11506726,Druga_rocznica_katastrofy_smolenskiej__NA_ZYWO_.html

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

11. czyli jak zgrana płyta , znów odtwarza


Bp Pieronek: Jesteśmy na dnie. Podział jest głęboki jak nigdy



Bp Tadeusz Pieronek

-
Jesteśmy na dnie. Podział jest głęboki jak nigdy. Ale to może być
szansa. Przynajmniej jest nadzieja, że od tego dna możemy się odbić -
mówi w rozmowie z Onetem bp Tadeusz Pieronek. Komentuje też kontrowersje
wokół Radia Maryja i Telewizji Trwam, a także ocenia sytuację w polskim
Kościele. - Sytuacja nie jest dobra. Niektórzy hierarchowie popełnili
poważny błąd angażując się politycznie. Faktycznie poparli jedną partię.
Są zadymieni PiS-em - twierdzi.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika gość z drogi

12. życie jest pełne niespodzianek,a pieronek jest tego

smutnym przykładem...
i parafrazując pewnego klasyka,powiem,każdy ma swego "pieronka"na karku
"niePOlitycznego pieronka"

gość z drogi

avatar użytkownika Maryla

13. @gość z drogi

Ten czlowiek, który osobiście zrobił wiele, by Polaków na to dno zepchnąć, teraz zarzuca innym złą wolę!
Swoją publiczną aktywność zaczynał od picia piwa z Michnikiem, a teraz broni się przed piciem tego piwa, które sam nawarzył.

wiadomosci.onet.pl

‎-
Jesteśmy na dnie. Podział jest głęboki jak nigdy. Ale to może być
szansa. Przynajmniej jest nadzieja, że od tego dna możemy się odbić -
mówi w...

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika gość z drogi

14. szanowna pani Prezes,przynajmniej RAZ pieronek mówi prawdę

"POdział jest głęboki jak nigdy"
takt o prawda
jak nigdy czarne jest CZARNE,a Białe jest białe....
tego podziału nie zasypią niczym...może i jest nas mniej niż "ich"ale nas nie da się kupić niczym...
Nie kupili nas wtedy ,tym bardziej nie kupią teRAZ
a sprzedajne ,niewolnicze ludziki,gdy nie dostaną papu na CZAS,natychmiast rzucą
legitymacjami partyjnymi,jak wówczas,gdy im żarełko zabrano przed laty....
smutne tylko,że pieronek stał się partyjnym księdzem...ale takie jest już życie,
czym skorupka za młodu nasiąkła,tym na starość trąci...
piszę to z wielkim smutkiem,bo Stryj Kapłan,nie taki pokazywał mi świat
serdecznie pozdrawiam ,nocną porą :)

gość z drogi

avatar użytkownika gość z drogi

15. Pan Krzysztof Wyszkowski jest symbolem poniewierania

Szlachetnych Ludzi,zniszczenia ich za wszelką CENĘ,byle tylko nie "zagrazali" pałkarzowi
CO zrobił wałesa,dla Ludzi Solidarności,gdy na własnych grzbietach wynieśliśmy go
na Wyżyny WADZY? NIC
dokładnie NIC....
czy postarał się o odznaczenia panstwowe dla NICH?nie
czy zrobił cokolwiek by pomóc materialnie aresztowanym,wyrzucanym z pracy za związkową działalność,za jego poparcie
NIC
otoczył się papuciowymi i do Moskwy biegał,by odebrać instrukcje, jak zakładać w Polsce rosyjskie spółki wojskowe...
Bóg pokarał nas za grzechy tym strasznym człowiekiem,a my go jeszcze "Królem" uczyniliśmy
ten wrzeszczący staruch kiedyś stanie przed Bogiem i ciekawe czy wtedy też powie,
Jaaa
a póżniej gdzieś na szarym końcu BÓG ?
Ukłony najniższe dla Pana Krzysztofa...
a .wałesający nienawidzi GO za to,że my ,
te dawne 10 milionów
mamy wielki szacunek i podziw nie dla bolka,lecz dla Pana Krzysztofa
serd pozdrawiam

gość z drogi

avatar użytkownika Maryla

17. NOWE KADRY, FUNKCJONARIUSZ MEDIÓW, PAN SOWA

Ksiądz Kazimierz Sowa brutalnie atakuje ojca Tadeusza Rydzyka i sugeruje, że wie co (złego) "gra w duszy" księży biskupów

Czyżby kryła się za tym sugestia, że to ksiądz Sowa powinien zostać
przewodniczącym Konferencji Episkopatu Polski? TVN i gwiazda tej stacji,
50-letni Jakub Władysław Wojewódzki, zawyliby z rozkoszy!

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Tymczasowy

18. Juz jest w piekle

Ktos chce sie zalozyc?

avatar użytkownika Maryla

20. serce koscioła Nyczowego - ks.Sowa atakuje w GW

Cóż tu gadać? Głupota i kretynizm połączony z brakiem szacunku do wychowanków - mówi dla Gazeta.pl ks. Kazimierz Sowa, dyrektor Religia.tv o sprawie księdza dyrektora Salezjańskiego Gimnazjum w Lubinie. Według ks. Sowy duchowny powinien pokazać, że są pewne granice dobrego smaku.

http://www.tokfm.pl/Tokfm/1,103085,12511614,Ks__Sowa_o_ksiedzu_dyrektorz...

Blisko stu uczniów i absolwentów Salezjańskiego Gimnazjum im. Diminika Savio w Lubinie zorganizowało pikietę pod siedzibą lokalnej telewizji TVL Odra, która pokazała na antenie zdjęcia z tegorocznych otrzęsin pierwszoklasistów.
Na środowej pikiecie obecni byli również uczestnicy otrzęsin. - To nie była żadna bita śmietana, tylko pianka do golenia - mówią Kasia i Marysia (nie chcą podawać nazwisk) które brały udział w otrzęsinach. - Trzeba jej było dotknąć nosem. Nikt nas do niczego nie zmuszał. To była zabawa, nie było mowy o lizaniu.
Uczniowie mówią o symbolice, okazaniu szacunku nauczycielowi.
http://www.polskatimes.pl/artykul/660321,sledztwo-po-skandalu-w-gimnazju...

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

21. oj, gorąco, gorąco, znów emeryta uruchamiają

Biskup Pieronek o teorii zamachu: "Jest smieszna"


Jeżeli się jakieś drobne elementy podnosi do rangi morderstwa, no to można się tylko z tego śmiać.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Figa

22. Leżę sobie

na pastwiskach władz syty i wypasiony niczego mi nie brak

Nie on jeden zresztą

Figa

avatar użytkownika Maryla

23. Monika O. wyprodukowała nw Czerskiej, Knapik promuje w TVN24

diabeł z pudełka obleciał sejm i okolice zaprzyjaźnionych mediów.
Ciekawe, czy spowiada się z szerzenia tej nienawiści i pogardy na potrzeby magdalenkowców?

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

24. promocja obłudy i nienawiści pod płaszczykiem wiary

Władysław Bartoszewski w rozmowie z bp. Tadeuszem Pieronkiem. FRAGMENT KSIĄŻKI "TO, CO NAJWAŻNIEJSZE".

http://www.polskatimes.pl/artykul/701175,bartoszewski-najwazniejsze-ze-w...

kto finansuje to obrzydactwo? No kto? Jak walnę w ten rudy łeb....

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

25. emerytowany biskup jątrzy u Lisa

http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,13151957,Bp_Pieronek_Ate...
"Stanowisko episkopatu w sprawie Radia Maryja jest znane od dłuższego czasu. Na pewno nie jest ono jednolite, ale to prawda, że w większości biskupi popierają zarówno Radio Maryja, jak i potrzebę uzyskania miejsca na multipleksie przez Telewizję Trwam" - komentuje decyzję episkopatu ws. TV Trwam bp. Pieronek.

Zdaniem duchownego trudno jednoznacznie ocenić, czy ewentualne przyznanie koncesji spowoduje, że TV Trwam zamiast religią będzie jeszcze bardziej zajmować się polityką. "Trudno mi powiedzieć. Przede wszystkim uważam, że wejście Telewizji Trwam na multipleks powinno być poddane takim samym regułom, jakie obowiązują wszystkich innych, którzy się o to starają. Wysyłanie sygnału, że nam się należy, to trochę tak, jakbyśmy chcieli iść na skróty" - przekonuje biskup Tadeusz Pieronek.

O episkopacie: To nacisk, który nie powinien mieć miejsca

Biskup krytykuje też episkopat, który popierając o. Rydzyka, chce rozmów z rządem na temat przyznania koncesji dla TV Trwam:"(...) jeżeli biskupi chcą rozmów z rządem na ten temat przed przyznaniem koncesji przez Krajową Radę, to jest to nacisk, który nie powinien mieć miejsca. Jeżeli rząd zgodzi się rozmawiać, to będzie w kłopocie. Zostanie to odebrane jako poddanie się temu naciskowi. A przecież Krajowa Rada ma autonomię w swoich decyzjach".

Duchowny zwraca uwagę, że oficjalne poparcie biskupów dla starań szefa Radia Maryja ws. koncesji, może powodować dyskomfort dla nich samych. "Żyjemy w kraju demokratycznym i choć ta demokracja jest kulawa, jak zresztą w wielu innych krajach, nie róbmy kampanii na rzecz Telewizji Trwam, która stawia tę stację poza pewną normą obowiązującą wszystkich startujących w konkursie" - mówi.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika benenota

26. :)

piZap.com free online photo editor, fun photo effects

Tak mi tu dobrze...ze dobrze mi tak.
avatar użytkownika michael

27. Mr. Pawlak już wysiadł z tego okrętu.

avatar użytkownika Maryla

28. dzisiaj bp.Pieronek szczery do bulu u Moniki O.

Józef Glemp był biskupem i prymasem w bardzo trudnych czasach.
Objął urząd, kiedy wszystko już szykowało się na Solidarność i stan
wojenny.  mówił biskup Tadeusz Pieronek na antenie Radia ZET.





(..) mozna odsłuchać pod linkiem


"Gdyby zmienić dyrektora Radia Maryja, byłoby lepiej"



Monika Olejnik wspomniała również krytyczny stosunek Józefa Glempa do
dyrektora Radia Maryja, Tadeusza Rydzyka. - To był jeden z
najważniejszych punktów w jego ocenie radia. Zawsze mówił: gdyby
dyrektora zmienić, byłoby lepiej – potwierdził bp Pieronek.





"Nikt nie przewidywał, że Popiełuszko wyjdzie na świętego"



Olejnik przypomniała, że prymas Glemp powiedział kiedyś, że ma do siebie
żal za swój stosunek do księdza Popiełuszki. - Tak, przepraszał za to.
To zdarza się każdemu z nas. Pewnym rzeczom nie potrafimy sprostać. To,
że Popiełuszko wyszedł na bohatera i świętego, nikt nie przewidywał, a
decyzje trzeba było podejmować na bieżąco
- odpowiedział

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Figa

29. No

i to wyjaśnia chyba wszystko ........ale to juz inny Trybunał osadzi , jako katoliczka zyczę miłosierdzia - zdroju miłosierdzia

Figa

avatar użytkownika Maryla

30. zniszczyli księdza, a teraz prokurator ma decydować

Lew-Starowicz: Lizanie piany to nie czynność seksualna


Lubińska Prokuratura Rejonowa zapoznaje się jeszcze z ekspertyzą
biegłego seksuologa, prof. Zbigniewa Lwa-Starowicza, w sprawie otrzęsin
pierwszoklasistów z gimnazjum salezjańskiego w Lubinie, które
zorganizowano pod koniec ostatnich wakacji w miejscowości Przesieka.
Na górze siedział w fotelu dyrektor szkoły ks. Marcin Kozyra, który na
kolanach miał białą pianę. Uczniowie mieli jej dotknąć nosem lub ustami.



Zdjęcia z otrzęsin opublikowano na oficjalnej stronie gimnazjum w
internecie. Nikt nie spodziewał się skandalu. A jednak sprawa
zbulwersowała opinię publiczną. Sprawę szeroko opisywały nie tylko
polskie, ale również zagraniczne media. Doniesienie do prokuratury w sprawie deprawowania młodzieży złożył Armand Ryfiński, poseł z Ruchu Palikota. 

Już wiadomo, że ekspert nie dopatrzył się przestępstwa.

Dokument przygotowany przez seksuologa ma
kilkadziesiąt stron. Jak zaznaczył jego autor, sprawa ewentualnego
wykorzystywania seksualnego nieletnich lub zmuszania ich do tzw. innej
czynności seksualnej została wnikliwie przebadana. Prof. Lew-Starowicz
uznał, że nie ma podstaw do stwierdzenia, aby czynności małoletnich
podejmowane w ramach otrzęsin miały charakter seksualny. Nie wchodzą one
w zakres pojęcia "inna czynność seksualna".



Nie ma także podstaw do uznania, iż zachowanie dyrektora miało
charakter popędowy. - W tej sprawie przesłuchano dziesiątki dzieci,
rodziców, wszystkich, którzy byli obecni na wyjeździe i nikt nie
zgłaszał pretensji ani żadnych uwag - powiedział nam prof.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Adam

31. Pani Marylo,

A co powie szaniwny Biskup Pieronek o p.dyr z Poznania,ktora obrazila nie tylko Papieza Franciszka, ale wszystkich katolikow na Swiecie ???
Polonia na calym swiecie zastanawia sie jak w dobitny sposob zareagowac .By wladze -
- prezydent Poznania i Min.Spra.Zagr. zareagowali.
To dotyczy wszystkich Katolikow na Swiecie. Czy ta p. o Mahomecie tez tak mysli ???
To juz nie sa zarty !!!!!!!
Polonus

Adam
avatar użytkownika Maryla

32. Szanowny Panie Adamie

sprawa jest wagi międzynarodowej, bo pańcia obraziła swoim bluzgiem i pomówieniem Papieża Franciszka, który jest nie tylko Zastępcą Chrystusa, ale również Szefem państwa Watykan.
Ale czego spodziewamy się po obecnej "elicie"?

Pozdrawiam serdecznie

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

33. Bp Pieronek o klubie go-go:

Bp Pieronek o klubie go-go: To nie jest sprawa Kościoła


- Kościół nie ma więzień i nie nakłada kar pieniężnych czy
innych represji w stosunku do osób, które zachowują się niemoralnie
- mówi w rozmowie z Wprost.pl bp Tadeusz Pieronek.
Warszawscy duchowni i kombatanci oburzają się na nowego sąsiada kościoła
św. Anny przy Krakowskim Przedmieściu, erotyczny klub ze striptizem.
- Chrześcijanin nie może siedzieć cicho, gdy jest krzywdzony człowiek.
Tam, gdzie dokonuje się zło, króluje brzydota, perwersja, tam musimy
nieść światło - mówił w rozmowie z "Naszym Dziennikiem" proboszcz
archikatedry św. Jana w Warszawie. Zdaniem biskupa Tadeusza Pieronka, lokalizacja klubu go-go nie jest
sprawą Kościoła. - Każdy wie, kto ma się tym zająć i co ma zrobić.
To nie jest sprawa kościoła. Kościół ma jasne stanowisko moralne i to
wystarczy - mówi w rozmowie z Wprost.pl bp Pieronek.

Nałęcz: Prezydentowi bar go-go nie jest potrzebny

"Prezydentowi
nie jest potrzebny przybytek taki jak bar go-go i nie sądzę, żeby
chciał w nim bywać" - mówi Tomasz Nałęcz pytany przez słuchaczy RMF FM,
czy prezydentowi przeszkadza, że na...

W ten bruk wiele razy wsiąkała polska krew. Ono stało się w wyniku historii takim narodowym sanktuarium - mówi o Krakowskim Przedmieściu gość RMF FM.

Rozumiem ludzi przywiązanych do polskiej historii i tradycji, że im bar
go-go w tym miejscu doskwiera, ale naszym symbolem ma być wolność, więc
trudno to jakoś administracyjnie rozwiązywać. Byłoby najlepiej, gdyby
miasto doszło do porozumienia i gdyby można było rozwiązać sprawę bez
konfliktu. To na szczęście nie jest zakres działania prezydenta i nie sądzę, żeby prezydent w to się angażował
- wyjaśnia. 

Przeciwko
klubowi na Krakowskim Przedmieściu 55 protestuje m.in. Światowy Związek
Żołnierzy AK, który wystosował w tej sprawie list do prezydent Hanny
Gronkiewicz-Waltz.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

34. Odznaczenia z okazji 10.

Odznaczenia z okazji 10. rocznicy wejścia Polski do UE

Prezydent RP Bronisław Komorowski wręczył z okazji 10. rocznicy
wstąpienia Polski do Unii Europejskiej odznaczenia państwowe osobom
zasłużonym dla budowania i umacniania integracji europejskiej. Wśród
odznaczonych jest biskup Tadeusz Pieronek.

W uroczystości wzięli udział byli prezydenci: Lech Wałęsa i Aleksander Kwaśniewski.

 

Uczestniczyli w niej także Szef Kancelarii Prezydenta RP Jacek
Michałowski, Szef BBN Stanisław Koziej, ministrowie i doradcy Prezydenta
oraz byli ministrowie spraw zagranicznych, posłowie, senatorowie,
przedstawiciele duchowieństwa.


Odznaczeni zostali:



w uznaniu wybitnych zasług w dziele budowy europejskiej wspólnoty ducha,
za osiągnięcia w pracy duszpasterskiej i działalności publicznej

 

KRZYŻEM WIELKIM ORDERU ODRODZENIA POLSKI

 

1. Ksiądz biskup Tadeusz Pieronek

 

za wybitne zasługi dla rozwoju i umacniania integracji europejskiej,
za szczególne osiągnięcia w działalności państwowej i społecznej

 

KRZYŻEM OFICERSKIM ORDERU ODRODZENIA POLSKI

 

2. Jarosław Pietras

 

KRZYŻEM KAWALERSKIM ORDERU ODRODZENIA POLSKI

 

3. Zbigniew Czachór

4. Hanna Jeziorańska

5. Zdzisław Mach

6. Jarosław Mulewicz

7. Tomasz Nowakowski

 

ZŁOTYM KRZYŻEM ZASŁUGI

 

8. Piotr Buras

 

za wybitne zasługi w budowaniu społeczeństwa obywatelskiego w Polsce,
za osiągnięcia w działalności na rzecz upowszechniania idei wspólnej
Europy

 

KRZYŻEM KAWALERSKIM ORDERU ODRODZENIA POLSKI

 

9. Tomasz Bańka

10. Anna Radwan



ZŁOTYM KRZYŻEM ZASŁUGI

 

11. Ewa Bobińska

12. Rafał Dymek

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

35. znów sie ubrał w ornat

Hierarchowie poparli marsz PiS. Biskup Pieronek: Obowiązuje separacja od polityki

Część
biskupów poparła marsz PiS 13 grudnia i znalazła się w Komitecie
Honorowym demonstracji. Zdaniem biskupa Tadeusza Pieronka, tak nie
powinno być. Zdaniem biskupa Tadeusza Pieronka, tak nie powinno być. Jego zdaniem,
rolą hierarchów jest przewodzić w wierze, a nie zajmować się polityką. Suchej nitki nie zostawia na biskupach zasiadających w Komitecie Honorowym organizowanego przez PiS
„Marszu w Obronie Demokracji i Wolności Mediów” biskup Tadeusz
Pieronek. Organizatorzy poinformowali, że w skład Komitetu weszli: arcybiskup Wacław Depo, biskupi: Wiesław Mering, Ignacy Dec, Antoni Dydycz, Edward Frankowski.


Biskupom nie wolno pchać się do polityki - mówi IAR były rzecznik prasowy Episkopatu Polski biskup Tadeusz Pieronek.
Hierarcha przypomina, że cały czas w Kościele katolickim obowiązuje
naczelna zasada separacji duchownych od polityki. Księża są powołani do
przewodzenia w wierze, nie do polityki- dodaje. Jego zdaniem, sama idea
marszu Prawa i Sprawiedliwości jest wątpliwa i kto, jak kto, ale biskupi powinni o tym wiedzieć.

W
sumie Komitet - według organizatorów- ma liczyć ponad sto osób. Oprócz
wspomnianych biskupów są w nim dziennikarze i artyści, naukowcy i
politycy.

komentuje Dominika Wielowieyska


Dziennikarze i hierarchowie kościelni zaangażowali się w organizację
partyjnej imprezy PiS. To błąd i złamanie zasady, że i duchowni, i
ludzie mediów powinni zachować dystans wobec partii politycznych.





Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

36. Abp Depo wycofał się z

Abp Depo wycofał się z komitetu. Marsz 13 grudnia bez biskupów i szefa "S"

Mając na względzie troskę o budowanie jedności wszystkich Polaków,
przy jednoczesnym zachowaniu szacunku dla osób zwracających uwagę na
przejrzystość działań w polskiej polityce, wszyscy biskupi, którzy
objęli patronatem honorowym marsz organizowany 13 grudnia br. w
Warszawie, wycofali się z Komitetu Honorowego tego marszu - poinformował
w piątek rzecznik Episkopatu Polski ks. Józef Kloch.

 Bp Pieronek: biskupi w komitecie to nadużycie


Najostrzej wypowiedział się na ten temat biskup Tadeusz Pieronek, były
sekretarz generalny Konferencji Episkopatu Polski, który w rozmowie z
natemat.pl stwierdził:

- Naszą misją, zwłaszcza biskupów, nie jest mieszanie się w sprawy
polityczne. Ja widzę, że to jest czołówka hierarchów związanych z Radiem
Maryja. Ale czym innym jest udzielanie się w tym środowisku, w czym nie
widzę niczego złego, a czym innym wchodzenie w skład takiego ściśle
politycznego ciała. To jest niesamowite nadużycie, pójście drogą, która
nie jest drogą Kościoła, tylko walki politycznej.

Czytaj
więcej:
http://www.polskatimes.pl/artykul/3682442,abp-depo-wycofal-sie-z-komitetu-marsz-13-grudnia-bez-biskupow-i-szefa-s,id,t.html

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika basket

37. Wpis na Interii

pod tekstem o najnowszym sondażu:
~Krzysztof P - Wczoraj (15:44)

Chcemy naprawić ten kraj ? Czy może wolimy aby nasze dzieci parobkowały na emigracji ? A może właśnie komuś zależy na tym drugim, tańsze będą kamienice, darmo ziemia i ulice. Ja jestem za tym by to państwo naprawić. Jednak z demonstrującymi nie zgadzam się w jednej kwestii. Otóż adres tych demonstracji jest niewłaściwy. My demonstrujemy zwykle przed urzędem dozorcy żyrandola, albo pod urzędem ( do niedawna) niemieckiego gubernatora. To należy zmienić.
Dziś pierwsza władza jest na Czerskiej, Wiertniczej, Woronicza i kilka jeszcze takich adresów. To tam powinniśmy wyrażać swój sprzeciw wobec tego że państwo polskie istnieje tylko teoretycznie, a co za tym idzie demokrację mamy na takim samym poziomie. To pod osłoną mediów ( w większości w obcych łapach) niszczona jest demokracja i niszczy się każdego kto chce cokolwiek zmienić w tym kraju na lepsze. Po obejrzeniu wczorajszych "FAKTÓW" o godzinie 19tej uznałem że taka demonstracja (najlepiej kilkudniowa z zabarykadowaniem drzwi) powinna odbyć się na Wiertniczej"
Pod wpisem ponad 2700 OK...

basket

avatar użytkownika Maryla

38. Wiadomości

Biskup Tadeusz Pieronek rozmawiał z Jackiem Nizinkiewiczem w
"Rzeczpospolitej". Wybraliśmy dla was cztery najciekawsze cytaty z
wywiadu.1. "Chętnie wpisuję się w rolę gorszego sortu Polaków"

Tak biskup odniósł się do słów Jarosława Kaczyńskiego o protestujących przeciw reformom PiS.
- Ktokolwiek zdobywa władzę, ma obowiązek zachowywać się zgodnie z
demokratycznymi obowiązującymi regułami - stwierdził biskup Tadeusz
Pieronek w "Rzeczpospolitej". - A jak chce zmieniać panujące reguły, to musi mieć mandat większości społeczeństwa - dodał.2. "Jeśli ktoś uważa, że nadzwyczajną okolicznością do szybkich zmian przeprowadzanych nocą są zwycięskie wybory, to znaczy, że chce dokonać rewolucji"

- PiS wygrał wybory, zdobywając większość w parlamencie
- zauważył biskup Pieronek. - Jednak ten mandat nie może naruszać
obowiązującego prawa - dodał. - W średniowieczu powstrzymywano się od
wyrokowania w nocy. Noc uznawano za czas szatana. Judasz wyszedł wydać
Chrystusa nocą. - stwierdził biskup.

- W dwa dni nie
dokonuje się zmian, które prawnie należałoby przeprowadzić przez kilka
miesięcy. Jeśli ktoś uważa, że nadzwyczajną okolicznością do szybkich
zmian przeprowadzanych nocą są zwycięskie wybory, to znaczy, że chce
dokonać rewolucji. W Polsce rewolucja jest niepotrzebna. Głosowano na
dobra zmianę, nie na rewolucję i podział narodu - przestrzegł Biskup
Pieronek.

3. "Dobrej zmiany nie przeprowadza się na siłę i wbrew woli innych"


Biskup odniósł się do postępującego podział Polaków. - Wiele
poglądów PiS ugruntowanych w przekonaniach chrześcijańskich uważam za
pożądane, ale nie można dokonywać zmian metodami niedopuszczalnymi -
twierdził biskup. - Dobrej zmiany nie przeprowadza się na siłę i wbrew
woli innych. Nie można zgodzić się na zmianę, która ociera się o
rewolucję i łamanie prawa. To jest zaprzeczenie dobrej zmiany. To, co
się dzisiaj dzieje, to zaprzeczenie prawości rządzenia - podsumował
rozmówca "Rzeczpospolitej".

4. "Katolik powinien wspierać WOŚP. Dobro trzeba zawsze akceptować".


- Nie można odmawiać pomocy tym, którzy są inaczej umotywowani.
Jestem dość częstym gościem w szpitalach i widzę, ile tam jest aparatury
kupionej przez WOŚP - stwierdził Tadeusz Pieronek. - Trzeba spytać
lekarzy, ilu ludziom akcja Owsiaka pomogła. Odczepmy się od teorii, że
tylko nam, chrześcijanom, wolno czynić dobro, a innym nie - oświadczył
biskup.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika gość z drogi

39. wstyd mi za Niego

po prostu,wstyd

gość z drogi

avatar użytkownika Maryla

40. Bp Tadeusz Pieronek: Mamy

Polscy duchowni nie przepadają za
Franciszkiem. On jest zbyt ewangeliczny, za dużo wymaga. Z bp. Tadeuszem
Pieronkiem rozmawiają Małgorzata Skowrońska i Michał Olszewski

Bp Tadeusz Pieronek -
ur. w 1934 r., profesor nauk prawnych; negocjował z rządem RP kształt
konkordatu, w latach 1993-98 był sekretarzem generalnym Konferencji
Episkopatu Polski.


Małgorzata Skowrońska, Michał Olszewski: Co to znaczy w dzisiejszej Polsce "myśleć po chrześcijańsku"?

http://wyborcza.pl/magazyn/1,150177,19619073,bp-tadeusz-pieronek-kosciol-ma-obowiazek-rozmawiac-nawet-z.html#BoxGWImg

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

41. NoweKwaśniewski i Pieronek w


Kwaśniewski i Pieronek w pierwszym programie Tomasza Lisa w internecie. "Co ma pan w szafie, panie prezydencie?"



W pierwszym odcinku nowego programu Tomasza Lisa wystąpili Aleksander Kwaśniewski i biskup Tadeusz Pieronek

W pierwszym odcinku nowego programu Tomasza Lisa wystąpili Aleksander Kwaśniewski i biskup Tadeusz Pieronek

O teczce TW "Bolka" i
pierwszych stu dniach rządu mówili Aleksander Kwaśniewski i biskup
Tadeusz Pieronek w pierwszym odcinku programu "Tomasz Lis." emitowanym
na stronach Onet.pl i Newsweek.pl.
- To przeszukiwanie i publikowanie
materiałów, które mają charakter prywatny, jest niedopuszczalne - mówił
były prezydent Aleksander Kwaśniewski, komentując wejście policji do
domu Marii Kiszczak i zarekwirowanie znalezionych tam dokumentów.

- O co w tym wszystkim chodzi? To oczywiste. Jednym z planów PiS jest rewizja historii III RP...




 

„Jestem z wykształcenia prawnikiem i
jestem uwrażliwiony na to, że prawo powinno być zachowane zawsze i
wszędzie. Lech Wałęsa został osądzony i uniewinniony, to jest akt prawny
i trzeba się go trzymać. Jeśli ujawnia się dodatkowe dokumenty
oskarżające go i publikuje się je bez dawania oskarżonemu czasu i
możliwości na zapoznanie się z nimi, bez sprawdzenia, czy są one
autentyczne czy podrobione, to jest nie w porządku. Mówi się: opinia
publiczne tego żądała, ale tłum zawsze będzie chciał krwi. Jeżeli nawet
Wałęsa współpracował przez te 6 lat na początku lat 70., a potem
skutecznie wybawił Polskę z komunizmu poświęcając swoje życie i życie
swojej rodziny, to jeżeli ktoś rzuca w niego kamieniem, to niech spojrzy
w swoje sumienie - mówił bp Pieronek.”

Bp
Pieronek o teczkach Bolka: nachalne oskarżenie, obrzucanie błotem. To
jest dla mnie niezrozumiałe, ja w takim państwie nie chcę żyć


Bp Tadeusz Pieronek skomentował w TOK FM sprawę teczek TW Bolka. Osobiście, nie jako Kościół. Nie zabrakło gorzkich słów.
tokfm.pl

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

42. Jezuito, a gdzie TAK TAK NIE NIE?

Kościół nie powinien teraz Wałęsy zostawiać samego

Rozmowa Dominiki Wielowieyskiej z ojcem Stanisławem Opielą, jezuitą

-Niestety, w obronie byłego prezydenta wypowiadają się tylko hierarchowie na emeryturze - mówi jezuita Stanisław Opiela

O. Stanisław Opiela,
były prowincjał prowincji
wielkopolsko-mazowieckiej Towarzystwa
Jezusowego, były redaktor naczelny "Przeglądu
Powszechnego", dziennikarz Radia Watykańskiego;
rejestrował zakon jezuitów w Rosji (Fot. Sawomir Kamiski / Agencja Gazeta)

Kościół nie powinien
teraz Wałęsy zostawiać samego. Niestety, w obronie byłego prezydenta
wypowiadają się tylko hierarchowie na emeryturze - mówi jezuita
Stanisław Opiela
Dominika Wielowieyska: Czy Episkopat Polski powinien wypowiedzieć się na temat ostatnich ataków na Lecha Wałęsę?


O. Stanisław Opiela: Tak, powinien. I nie chodzi o osądzanie
jego postępowania ani o rozstrzyganie, czy rację mają historycy, którzy
badają dokumenty SB, czy sam Wałęsa, który wielu rzeczom zaprzecza.
Chodzi jedynie o to, że w latach 80.

Cały tekst: http://wyborcza.pl/1,75968,19709920,kosciol-chcial-kompromisu-jak-walesa.html

Kazanie, które gorszy i żądli. Abp Jędraszewski odczytuje Michnika

Przed mszą za ojczyznę, w sobotę 5 marca, metropolita łódzki ogląda w internecie nagranie z wypadku prezydenckiej limuzyny i czyta komentarze. W kazaniu, które wygłasza potem w katedrze, docieka źródeł nienawistnych wobec prezydenta wpisów. Ukazały się na stronie internetowej KOD-u - precyzuje abp Marek Jędraszewski.

Skąd nienawiść? Zrodził ją demontaż fundamentalnych wartości, konstatuje hierarcha. Przywołuje wypowiedź "jednego z twórców i uczestników Okrągłego Stołu", który po upadku komunizmu dopatrzył się zagrożeń dla Polski w totalitaryzmach: religijnym, moralnym i nacjonalistycznym. Jędraszewski nie podaje źródła, ale chodzi mu zapewne o tekst Adama Michnika "Trzy fundamentalizmy" opublikowany w 1991 roku w "Krytyce". Streszczając myśl autora, duchowny określa go mianem "ten człowiek".

Ten człowiek boi się przywrócenia narodowi i państwu właściwego fundamentu - Boga i dziesięciu przykazań.

Opowiada się "za totalnym relatywizmem".

Hołduje przekonaniu, że każdy może mieć swoją prawdę i narzucać ją innym.

Podważa istotę naszej wielkiej tradycji patriotycznej.

Ten człowiek nie chciał, by życie w Polsce po 1989 roku kształtowało się wedle programu: Bóg - honor - ojczyzna.

+++

Sięgam po tekst Michnika. „( ) jedną z chorób współczesnego świata jest zanik sacrum , a więc zanik takiego obszaru wartości, które są wspólne całej społeczności, do którego cała społeczność może się odwołać. Można go porównać do Kamiennych Tablic, których strzaskanie oznaczać może zanik fundamentu, w jakim zakorzenione są wszystkie nasze wartości pospólne”.

To poruszająca diagnoza. Recepty na tę chorobę autor szuka w nauce Soboru Watykańskiego II. Jest w niej zgoda na różnorodność świata; na to, że autentyczne wartości rodzą się także poza Kościołem.

W refleksji wokół młodej polskiej demokracji po 1989 roku Michnik - istotnie - akcentuje pułapki fundamentalizmów. Jędraszewski - znawca subtelnej filozofii Lévinasa, myśli Augustyna, Marcela, Stein, autor wyrafinowanych prac o Sartrze i Ricoeurze - lęki Michnika wykłada w łódzkiej katedrze jak młotem. Dostojnik dopuszcza tylko jeden pomysł na urządzenie świata. Właśnie taką postawę Michnik definiuje jako fundamentalizm.

+++

Czego się lęka autor eseju "Trzy fundamentalizmy"?

Zatarcia granicy między sacrum i profanum . Fundamentalizm religijny rodzi się wtedy - stwierdza - gdy normę prawną zastępuje się zasadą moralną. Gdy głosi się nadrzędność prawa naturalnego nad kodeksem karnym. W państwie demokratycznym i pluralistycznym norma religii nie może być normą prawną.

Lęka się moralności zinstrumentalizowanej, zaprzęgniętej do walki politycznej - to właśnie jest fundamentalizm moralistyczny. (Nieco później powie dosadnie o krzyżu, używanym do bicia przeciwnika). "Moralistyczna" mentalność służy fanatyzmom i populizmom. W polityce jest miejsce dla Kościoła - zastrzega - ale Kościół nie może być partią polityczną.

I lęka się fundamentalizmu narodowego: gdy wszystkie sfery życia publicznego podporządkowuje się interesowi narodowemu definiowanemu z perspektywy politycznej.

+++

Lévinas, któremu Jędraszewski poświęcił prace doktorską i habilitacyjną, osią swej filozofii uczynił drugiego człowieka. To filozofia dialogu, prawdziwie człowieczego spotkania z Innym.

Pluralizm ludzkich dążeń i racji jest dla Lévinasa wartością. Dla Jędraszewskiego zdaje się być czymś podejrzanym i groźnym. Fraza "ten człowiek" w jego ustach nie ma nic wspólnego z Innym Lévinasa. Kryje stygmat winy i oznacza wykluczenie ze wspólnoty.

Jest coś gorszącego i antychrześcijańskiego w tym kazaniu - rzekomym potępieniu mowy nienawiści. To kazanie, które żądli.

+++

Czytany dziś uważnie tekst Michnika zadziwia trafnością diagnozy stawianej przed 25 laty. "( ) będziemy coraz częściej słyszeć okrzyki, że czas skończyć z tym bałaganem, z korupcją, że potrzeba silnej ręki gospodarza, która zaprowadzi ład" - pisał. Przeczuwał, że na fali pokus autorytarnych pojawi się mąż opatrznościowy - nadzieja na opanowanie bezwładu i zbawienie.

Rozpoczął swój esej od przypomnienia mordu dokonanego na prezydencie Gabrielu Narutowiczu. Dziś znów złowrogą aktualność zyskują pytania Michnika: jaki proces został wtedy uruchomiony? Dlaczego to wydarzenie nie stało się "granicznym faktem" w polskiej świadomości historycznej? Jakimi meandrami podążała wówczas ewolucja antydemokratyczna?

Można by dodać: i dokąd zmierza?

Cały tekst: http://wyborcza.pl/1,75968,19732005,kazanie-ktore-zadli-arcybiskup-jedra...

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

43. Żałosna zagrywka Platformy

Żałosna zagrywka Platformy Obywatelskiej. Jej szef chciał zrobić partyjną imprezę w krakowskim Muzeum Armii Krajowej. Początkowo nawet dostał "zielone światło", ale po protestach kombatantów, urzędnicy poszli po rozum do głowy. I Grzegorz Schetyna nie zostanie wpuszczony, aby wykorzystywać bohaterów do bieżącej polityk.

Impreza PO miała się odbyć pod pretekstem debaty „Polska 2016: wyzwania i zagrożenia” - w rzeczywistości jednak jej celem było ogłoszenie o uruchomieniu przez Platformę tzw. Klubów Obywatelskich. Termin spotkania wyznaczono na poniedziałek, a wśród gości m.in. biskup Tadeusz Pieronek i profesor Jerzy Hausner. Spotkanie miało się rozpocząć od wystąpienia przewodniczącego PO, Grzegorza Schetyny.

Protesty wywołał jednak wybór miejsca, czyli Muzeum Armii Krajowej. Kombatanci AK nie ukrywali oburzenia, wśród nich pułkownik Tadeusz Bieńkowicz, kawaler Virtuti Militari, a dodatkowo członek Rady Muzeum. Protestowali również członkowie Klubów Gazety Polskiej i KPN. Zapowiedziano pikietę protestacyjną.

http://niezalezna.pl/77204-nie-wpuscili-schetyny-do-muzeum-armii-krajowe...

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

44. Kard. Dziwisz mocno krytykuje

"Z ubolewaniem stwierdzam, że w
fałszowanie niezmiennej nauki Kościoła włączyły się również niektóre
środowiska katolickie" - głosi kardynał Stanisław Dzi ...>

Ks. bp Tadeusz Pieronek w
rozmowie z Telewizją Republika mówi o dialogu w kontekście rozpoczętej
niedawno akcji "Przekażmy sobie znak pokoju".>




Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

45. Córka ofiary katastrofy

Córka ofiary katastrofy smoleńskiej,
Izabella Sariusz-Skąpska, protestuje przeciwko ekshumacji ciała jej
ojca. W bardzo ostrych słowach komentuje ostatnie działania i plany
prokuratury.
Izabella Sariusz-Skąpska jest jedną z osób,
które podpisały list sprzeciwu wobec działań prokuratury dotyczących
ekshumacji ofiar katastrofy smoleńskiej. Od dawna protestuje przeciwko ekshumacji jej ojca Andrzeja Sariusz-Skąpskiego, który zginął pod Smoleńskiem w 2010 r. 

-
Jak politycy i prokuratura to sobie wyobrażają? Wyciągniemy wszystkich z
grobów i ułożymy pasjansa z 92 zwłok? Ponurą łamigłówkę, gdzie będą
sobie dopasowywać i przestawiać? - córka ofiary zadaje dramatyczne
pytania w wywiadzie dla "Super Expressu". - Zrobią z tego show na Stadionie Narodowym? Jak mają potrzebę przeżywania takich emocji, niech sobie puszczą jakiś horror z masakrą piłą mechaniczną i dadzą reszcie rodzin spokój - dodaje. 

Prezeska
Federacji Rodzin Katyńskich zwraca też uwagę, że list sprzeciwu
podpisało 230 osób z 17 rodzin. - Pod listem opublikowaliśmy stopień
pokrewieństwa. Tam są rodzice,
małżonkowie. A nie jakieś małżonki, które często są drugimi czy
trzecimi żonami i z jakiegoś powodu uważają, ze mają większe moralne
prawo od nas uważać, co jest na miejscu - dodaje. 

"Brat chce zrobić coś takiego bratu. I to jeszcze bliźniakowi". Rodziny ofiar smoleńskich o ekshumacjach

"Co to znaczy, że brat chce zrobić coś takiego bratu. I to jeszcze bliźniakowi"


http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,20892555,sariusz-skapska-uloza-pasjansa-ze-zwlok-i-zrobia-show-na.html#BoxNewsLink



http://www.tvn24.pl/kropka-nad-i,3,m/sariusz-skapska-i-komorowski-o-eksh...

fot/radiozet.pl


 

Próba blokowania ekshumacji ofiar katastrofy...

- Jeżeli ktoś nas będzie prosił, będziemy oczywiście rozważać
sprawę - tłumaczył w poranku Radia ZET lider KOD Mateusz Kijowski,
pytany...




Rodziny ofiar katastrofy smoleńskiej zaczęły być informowane o
planowanych ekshumacjach przez żandarmerię wojskową. Kilkuset krewnych
wyraziło kategoryczny sprzeciw ekshumacji i domaga się jej wstrzymania.
Dlaczego w sprawie tak ważnej moralnie i etycznie polskie kościół
katolicki milczy? Obejrzyj komentarz Jarosława Kurskiego, pierwszego
zastępcy redaktora naczelnego 'Gazety Wyborczej'.






Bp Pieronek o ekshumacjach: Jeśli ktoś robiłby to w celach politycznych, to jest to bezczeszczenie zwłok

Gdyby
ktoś przeprowadzał ekshumację z powodów politycznych, byłby to brak
szacunku dla zmarłego - mówi bp Tadeusz Pieronek, komentując apel
krewnych części ofiar katastrofy smoleńskiej, "by uszanować spokój ich
bliskich".


Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

46. Oświadczenie Rzecznika KEP w

Oświadczenie Rzecznika KEP

w sprawie ekshumacji ofiar katastrofy smoleńskiej

W związku z pojawiającymi się w ostatnim
czasie kontrowersjami dotyczącymi ekshumacji ofiar tragedii smoleńskiej
z dnia 10 kwietnia 2010 roku, w celu uniknięcia możliwości
instrumentalnego wykorzystywania autorytetu Kościoła w tak delikatnej
kwestii, pragnę przypomnieć, że zgodnie z Katechizmem Kościoła
Katolickiego ciała zmarłych powinny być traktowane z szacunkiem i
miłością wypływającą z wiary i nadziei zmartwychwstania.

Wyjaśnienie przyczyn katastrofy od
początku budzi liczne kontrowersje o charakterze prawnym, politycznym i
społecznym. W tym kontekście zadaniem Kościoła jest przypomnienie o
potrzebie dążenia do prawdy i sprawiedliwości, z czego wynika moralny
sprzeciw nie tylko wobec prób wykorzystywania katastrofy smoleńskiej dla
celów politycznych, lecz także jej marginalizowania czy bagatelizowania
oraz ewentualnego unikania odpowiedzialności przez winnych tej
tragedii.

Dostrzegając i rozumiejąc stanowisko
rodzin ofiar sprzeciwiających się ekshumacjom, trzeba równocześnie
zauważyć, iż katastrofa smoleńska była tragedią, która dotknęła cały
naród, dlatego też przeżywanie żałoby oraz pamięć o ofiarach nabiera
charakteru powszechnego i stanowi ważny element świadomości historycznej
Polaków. Współczujemy wszystkim rodzinom, które straciły swoich
bliskich pod Smoleńskiem i dla których ekshumacja jest doświadczeniem
traumatycznym i nie do przyjęcia. Ich głos powinien być wzięty pod
uwagę.

Należy stwierdzić, iż jedyną przyczyną,
dla której ekshumacja ofiar katastrofy smoleńskiej byłaby moralnie
usprawiedliwiona, może być wyraźna i obiektywna potrzeba wynikająca z
dążenia do poznania prawdy, przy jednoczesnym braku możliwości
zastąpienia tej czynności innymi środkami dowodowymi. Trzeba też
przypomnieć, iż bezpośrednio po katastrofie nie przeprowadzono w Polsce
sekcji zwłok żadnej z ofiar a przeprowadzone do tej pory ekshumacje
wykazały nieprawidłowości dotyczące pochówku kilku ciał.

Ks. dr Paweł Rytel-Andrianik

rzecznik Konferencji Episkopatu Polski

Warszawa, dnia 28 października 2016 r.

"Polityka nie ma nic albo mało wspólnego z
chrześcijaństwem. Po co serwuje się ten dramat rodzinom ofiar
katastrofy smoleńskiej? W imię jakich racji?" - mówi w rozmowie z "Super
Expressem" biskup Tadeusz Pieronek.

Bp Tadeusz Pieronek
raz jeszcze, w bardzo mocnych słowach, odniósł się do decyzji
Prokuratury Krajowej, która postanowiła o ekshumacjach wszystkich ofiar
katastrofy z 10 kwietnia 2010 roku. W jego ocenie to skandaliczna decyzja, która podyktowana jest bieżącą potrzebą polityczną.

 "Prawda jest taka, że prokuratura na jeden szept, że trzeba, zrobi wszystko.
A w tej sprawie mamy konflikt między stanowionym prawem, które pozwala
na zignorowanie woli rodziny, a uczuciami bliskich i ich prawem do
zachowania spokoju. Ci już raz przeżyli tę tragedię, a teraz za sprawą decyzji władz będą zmuszeni, by przeżywać ją raz jeszcze" - powiedział duchowny dla "Super Expressu"

Zdaniem biskupa Pieronka, to co robią władze ws. ekshumacji przechodzi wszelkie wyobrażenie i nosi cechy bezczeszczenia grobów.

"Uważam, że nie jest to (ekshumacje - red.) potrzebne. Zamiast tego mamy formę bezczeszczenia grobów. Nawet nie warto o tym mówić, bo to przechodzi wszelkie wyobrażenie. A pamiętajmy, że we wszystkich religiach grób był zawsze rzeczą świętą. Zostawmy tych ludzi w spokoju." - zaapelował biskup Tadeusz Pieronek.

Zobacz także: 'Najgorsze świństwo', 'skrajna makabreska'. Publicyści wstrząśnięci zapowiedzią ekshumacji smoleńskich


Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

47. Biskup Tadeusz Pieronek na

Biskup Tadeusz Pieronek na antenie TVN24 komentował ostatnie wydarzenia w Sejmie, które zakończyły się protestem opozycji. – Jedna i druga strona ma jakieś swoje grzeszki na sumieniu – mówił duchowny.

Jak stwierdził Pieronek, patrząc na zaognienie się politycznego konfliktu, można mieć powody do niepokoju. – Ja się patrzę i widzę te zachowania w parlamencie... (...) Nie mniej jednak, jeśli tę dyskusję prowadzi ktoś, kto jest do tego powołany, i zamyka usta, nie dopuszcza do głosu oraz dyskusji, nie akceptuje wniosków, które składają posłowie, to jest to po prostu dramat – powiedział biskup Pieronek.

Duchowny przywołał też określenie, by „mówić parlamentarnie”. – Nie uczmy się tego języka. Naprawdę – zaapelował. Wskazał, że w parlamencie ludzie „wylewają wszelkie swoje najgorsze myśli” w bezpośredni sposób. – Widać agresję, niemalże sięganie po siłę fizyczną. To jest ogromny dramat dla polskiej państwowości i parlamentaryzmu – mówił.
„Nie można osiągać dobra metodami, które są zdziczeniem”

Ze strony biskupa Pieronka padło też stwierdzenie, że jeśli ktoś myśli, że został upoważniony przez naród do rządzenia, to powinien rządzić w taki sposób, by nie wyrządzało ono krzywdy jakiejkolwiek części społeczeństwa. – To nie jest upoważnienie narodu do tego, by zmieniać wszystko. A nawet jeżeli jest to upoważnienie narodu do zmian, to po pierwsze nie konstytucyjnych, tylko innych. Po drugie, trzeba to robić w sposób, który jest dopuszczalny. Nie można osiągać dobra metodami, które są zdziczeniem – powiedział biskup.
/ Źródło: TVN24
"Nie można osiągnąć dobra metodami, które są zdziczeniem"
http://www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/bp-tadeusz-pieronek-w-faktach-p...

Biskup Pieronek w wigilijnym wywiadzie ruga rządzących. "Zdziczenie..."



Biskup Pieronek w wigilijnym wywiadzie ruga rządzących. "Zdziczenie..."


Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

48. Niebywałe! Bp Tadeusz


Niebywałe! Bp Tadeusz Pieronek wbrew sytuacji w Europie twierdzi: "PiS zastraszył Polaków uchodźcami"

"Nieprzyjmowanie ich jest praktycznym zrezygnowaniem z bycia chrześcijaninem".Polaków nastraszono uchodźcami. Powiedziano, że oni przynoszą
choroby, zabiorą Polakom pracę, będą nas zabijać i Polska stanie się
krajem zagrożonym

—mówił w rozmowie z „Rzeczpospolitą” biskup Tadeusz Pieronek.

Hierarcha
nie po raz pierwszy mówi, że nasz kraj byłby w stanie przyjąć kilka
tysięcy osób uciekających przed wojną na Bliskim Wschodzie, bo „siedem
tysięcy uchodźców to garstka”. Używa przy tym prostego
i nieprzystającego do rzeczywistości porównania o Polakach emigrujących
za pracą. Polacy wyjeżdżają, by pracować i integrują się ze środowiskiem
w jakim przybywają, w przypadku uchodźców nie ma o tym mowy.

Polacy
stanowią znaczną emigrację ekonomiczną na świecie, a nie zgadzają się
na przyjęcie garstki ludzi, którzy potrzebują pomocy. To brak logiki.
Pomagajcie tym, którzy są w potrzebie

—mówił.

Jego zdaniem Polska ma obowiązek otworzyć się na uchodźców.

Bądźmy
z ludźmi, którzy cierpią, tak jakbyśmy to my cierpieli. Nie odwracajmy
się od tych, którzy są zagrożeni ludobójstwem, śmiercią głodową
i cierpieniem. Nieprzyjmowanie uchodźców jest praktycznym
zrezygnowaniem z bycia chrześcijaninem. Wstydzę się za tych, którzy nie
chcą się wywiązać ze swojego obowiązku nie tylko chrześcijańskiego, ale
i czysto ludzkiego

—zaapelował Pieronek

Bardzo
krytycznie odnosi się także do pomocy jakiej polski rząd udziela
uchodźcom w miejscu ich zamieszkania Uważa, że to za mało i nie
rozwiązuje problemu

(…) to kpina. Bardzo mała pomoc. Wielką tragedią jest to, że polityka zabija wewnętrzne odczucia moralne ludzi

—twierdzi.

CZYTAJ TAKŻE: Zaskakujący
atak bp. Pieronka: „W każdym domu portret Lecha Kaczyńskiego, przed
którym trzeba będzie się kłaniać, jak w Korei Północnej”

ann/”Rzeczpospolita


Wraca stara narracja PO. Kopacz upomina się o imigrantów: "Polska powinna wypełnić zobowiązania ws. uchodźców"

"Dlaczego akurat rząd pani Szydło jest tak niewrażliwy na
nieszczęście, szczególnie małych dzieci i matek, które uciekają przez
Morze Śródziemne?"

Żakowski zbulwersowany słowami szefa PSL: „Sierotom nigdy nie zamykajmy drzwi. A młodzi mężczyźni niech walczą”

"Widzi pan te sceny: polski żołnierz, rodzina uchodźców, odrywa się dzieci od ojców?”

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

49. Bp Tadeusz Pieronek o "kulcie

Bp Tadeusz Pieronek o "kulcie smoleńskim": Zmarłych w ten sposób się nie czci. Tym się robi politykę wyborcza


Przeciąganie tych rocznic przez lata i sugerowanie, żeby w każdym
mieście powstał pomnik, to są rzeczy śmieszne. Zmarłych w ten sposób się
nie czci. Tym się robi politykę - mówił w TVN 24 biskup Tadeusz
Pieronek.


Bp Tadeusz Pieronek był w poniedziałek gościem Moniki Olejnik w "Kropce nad i" w TVN 24. Skomentował tam najnowsze doniesienia tabloidu "Fakt".
Powołując się na wdowę po zmarłym w katastrofie smoleńskiej gen.
Bronisławie Kwiatkowskim Krystynę Kwiatkowską, "Fakt" podaje, że w
grobie generała znaleziono jeszcze szczątki siedmiu innych osób.

-
Cóż, takie bolesne wypadki zdarzają się z pośpiechu. To była tak duża
katastrofa i tak szybkie działanie, że rzeczywiście można się było
pomylić i nie zbadać wszystkich szczątków tak szczegółowo, żeby się
znalazły w całości. Nie mam danych, żeby oskarżać kogoś o to, co się
stało. Stało się, to jest niedopuszczalne. Zwłaszcza dla tych, którzy
oczekiwali, że otrzymają w tym wielkim bólu przynajmniej szczątki swoich
bliskich - skomentował biskup.

Bp Pieronek: Ekshumacje potrzebne "dla celów czysto politycznych"

- Czy w ogóle ekshumacje były potrzebne? - pytała Olejnik.

-
Myślę, że były potrzebne dla celów czysto politycznych. Po prostu
szukano jakiegoś śladu wybuchu. Oczywiście odkrycia, jakie przy tych
ekshumacjach były dokonane, wykazały, że te pochówki były nierzetelnie
przygotowane. Ale robienie takiej „odkrywki” tylu ciał po to, żeby się
przekonać, że w kilku przypadkach były pomyłki, no to Boże drogi...
Ciało ludzkie jest oczywiście świętością, ale nie przesadzajmy. W
wojnach ginęły miliony ludzi i nie można było im oddać należnej czci -
mówił bp Pieronek.

"Spotkanie religijne kończy się wraz z wyjściem z katedry"

Biskup
Pieronek mówił też o mszy świętej na Wawelu, która odbywa się w każdą
rocznicę katastrofy smoleńskiej. - To jest religijne spotkanie. Kończy
się wraz z wyjściem z katedry - bo tam już się zaczyna polityka. Drugim
elementem tych rocznic czy miesięcznic jest przyjazd pana Kaczyńskiego
na Wawel, 18. każdego miesiąca, To jest miesięcznica pochówku prezydenta
Kaczyńskiego na Wawelu. I wszystko było w porządku do momentu, kiedy
partia PiS doszła do władzy. Bo zaczęli nie tylko przyjeżdżać sami
bliscy krewni pary prezydenckiej, ale właściwie cały rząd. Wobec czego
widać było, że to manifestacja polityczna - mówił.

 "Zmarłych w ten sposób się nie czci. Tym się robi politykę"

Podobnie wypowiadał się o manifestacjach w Warszawie na Krakowskim Przedmieściu.
- Niestety, znam je tylko z przekazów telewizyjnych. Jeżeli tam się
wszystko pokazuje, to rzeczywiście są wystąpienia wybitne i tylko
polityczne. I bardzo agresywne - stwierdził. I skomentował słowa
Jarosława Kaczyńskiego o konieczności oddania czci jego zmarłemu bratu
poprzez budowę pomników w całej Polsce.

-
Przeciąganie tych rocznic przez lata i sugerowanie, żeby w każdym
mieście powstał pomnik, to są rzeczy śmieszne. Zmarłych w ten sposób się
nie czci. Tym się robi politykę. I sądzę, że to są posunięcia wybitnie
polityczne - ocenił.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

50. Bp Pieronek o reformie PiS:

To, co stało się w stosunku do polskiego sądownictwa, jest operacją na
żywym organizmie społecznym. Operacją dokonaną przez felczerów i to za
pomocą siekiery - mówi w rozmowie z Gazeta.pl krakowski biskup Tadeusz
Pierone

Jacek Gądek: - Jaka jest rola Kościoła w czasie tak ostrego konfliktu politycznego wokół sądownictwa?

Bp Tadeusz Pieronek:
- Społeczna nauka Kościoła wyraźnie mówi, że kwestia ustroju
społecznego jest wyborem społeczeństwa. Mogą się w takim ustroju dziać
także rzeczy sprzeczne z moralnością chrześcijańską - wtedy jednak
Kościół ma obowiązek zająć stanowisko, aby uświadomić wiernym, że nie
jest to dla nich dobra droga.

Czy rewolucja w sądownictwie jest dobra?

To,
co stało się w stosunku do polskiego sądownictwa, jest operacją na
żywym organizmie społecznym. Operacją dokonaną przez felczerów i to za
pomocą siekiery.

Felczerów czyli chirurgów polowych o niewielkich umiejętnościach.

W
normalnej sytuacji operacji dokonują chirurdzy-fachowcy, a rewolucji w
sądownictwie fachowcy nie przeprowadzają. Metody, jakich użyli, są
zbójeckie - tak to oceniam.

Głos Kościoła nie jest donośny...

...ale ja też przecież jestem głosem Kościoła. Jeśli pan i inne osoby też są katolikami, to również są głosem Kościoła.

Z całym szacunkiem dla księdza biskupa, ale w przestrzeni publicznej głos Episkopatu - bardzo ważnej instytucji - nie wybrzmiewa.

To
prawda - nie wybrzmiewa głośno. Ale przecież rzecznik Episkopatu parę
dni temu jednak wezwał do tego, aby wyciszyć nastroje i w całym tym
bałaganie, w którym teraz żyjemy, szukać jakiejś możliwości pojednania.

To
prawda - ks. Paweł Rytel-Andrianik mówił to wprost. Ale czy to nie jest
szeptanie na puszczy? Czy ma to szansę dać jakiś realny efekt?

Jeśli ktoś nie słucha papieża Franciszka, to nie będzie słuchał także Episkopatu Polski i jego rzecznika.

Skoro
władza jest w rękach Prawa i Sprawiedliwości - konserwatywnej partii
mówiącej o przywiązaniu do wartości chrześcijańskich - to liczy ksiądz,
że prezydent, premier i prezes będą się słuchać Kościoła na przykład w
sprawie Sądu Najwyższego?

Jak jest z tym słuchaniem, to każdy widzi. Nie trzeba nawet komentarza.

Na ulicach - także w Krakowie - odbywają się kolejne demonstracje. Czy to ma jakiś sens?

Ludzie
szukają sposób na to, żeby się dogadać. Innej ścieżki niż demonstracje
już nie ma. Skoro wszystkie uwagi, poprawki, każda inicjatywa, by się
spotykać i rozmawiać, jest odrzucana, to pozostaje właśnie ulica.

Jak rozmawiać, kiedy prezes PiS Jarosław Kaczyński mówi o "mordach zdradzieckich" i oskarża opozycję o zamordowanie brata?

Te
słowa są tak obrzydliwe, że każdy człowiek, który ma jakiekolwiek
rozeznanie moralne i estetyczne, wie, co o tym myśleć. A jeżeli ktoś
zarzuca zbrodnię całej formacji politycznej nie mając na to dowodów, to
jest to już sprawa karna.

Jarosław Kaczyński pod sąd? To chce ksiądz biskup powiedzieć?

Nie
mówią, że pod sąd, ale że to sprawa karna. Według mojej wiedzy
prokuratura powinna się tym zająć i to z oskarżenia publicznego.

Abstrahując od uzasadnienia, to patrząc chłodno: państwo nie będzie ścigać swojego naczelnika.

Żyjemy
w demokracji czy nie?! Prawo obowiązuje czy nie?! Nie cudze prawo, ale
to nasze. Formacja polityczna, która dzisiaj rządzi w Polsce, chyba to
prawo jeszcze uznaje, bo samo się tym prawem karnym posługuje.

W
biskupa ocenie prokuratura z urzędu powinna ścigać Jarosława
Kaczyńskiego za słowa o zamordowaniu śp. Lecha Kaczyńskiego skierowane
do polityków Platformy Obywatelskiej? Dobrze rozumiem?

Nawet
jeśli Polska - po zatarciu rozdziału miedzy władzą sądowniczą a
wykonawczą - nie jest już demokratycznym państwem, to wciąż ma
obowiązujące prawo. Ono starte nie zostało. Konsekwencje prawne
cytowanych przez pana wypowiedzi są jasne.

Rola Kościoła się skończyła, jeśli chodzi o publiczne zaangażowanie w sprawie rewolucji w sądownictwie?

Nie. Sądzę, że Kościół nie powiedział wszystkiego i nie zabrał głosu bardzo konkretnie. Ale to jest inna rola...

...czyli?

Jeśli
ktoś w swojej działalności publicznej powołuje się na naukę Kościoła,
to już to powinno wystarczyć. Od reszty są mechanizmy prawne. Natomiast z
moralnego punktu widzenia takie działania wobec sądownictwa powinny być
przez Kościół ocenione negatywnie.

W
historii ostatnich lat wiele razy ludzie Kościoła, biskupi angażowali
się w próby mediacji między politykami, aby łagodzić konflikty i szukać
porozumienia. Teraz to jest możliwe?

Proszę
pana... mediacja to mechanizm dla ludzi, którzy są gotowi do zgody.
Obie strony konfliktu powinny być zgodne co do osoby mediatora i poddać
się jego ocenom. A szans na to dziś w Polsce nie widzę.

Rozmawiał: Jacek Gądek

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika kazef

51. To że Pieronek

wciąż funkcjonuje jako biskup i nigdy nie dostał od przełożonych zakazu wypowiedzi w mediach jest hańbą polskiego Koscioła

avatar użytkownika Maryla

52. kiedy wreszcie KK zareaguje na tego chorego emeryta?

To przełom w prezydenturze pana Dudy - tak bp Tadeusz Pieronek ocenił w
TOK FM decyzję prezydenta, ws. ustaw o KRS i SN. Duchowny skrytykował
władze polskiego Kościoła, za zbyt późne zabranie głosy ws. zmian w
wymiarze sprawiedliwości. Ostrzegł, że mamy już w Polsce dyktaturę.

Biskup Tadeusz Pieronek przyznał w rozmowie z
Mikołaje Lizutem, że zapowiedź zawetowania dwóch ustaw była dla niego
"pozytywnym zaskoczeniem".

- To niewątpliwie przełom w prezydenturze pana Dudy.
Nie bardzo wierzę, że to było ustawione. Wiele rzeczy w polityce się
ustawia, ale to był cios dla partii i koalicji rządzącej. Spodziewaliśmy
się, z bojaźnią, że te wszystkie zmiany w ustawodawstwie sądowniczym
przejdą. I znajdziemy się w innych czasach

Ksiądz biskup mówił, oceniając te zmiany stwierdził, że przeprowadzają je felczerzy, za pomocą siekier.

-
Trzeba mieć kompetencje, by pracować w sferze ustaw. Trzeba mieć
świadomość,  a jeśli się jej nie ma to tym gorzej, że podstawowym
dokumentem jest konstytucja. Łamanie konstytucji jest, w pewnym sensie,
zbrodnią przeciwko narodowi. Bo naród tę konstytucję przyjął w
referendum.

Mówienie o tym, że wygrane wybory i ponad 30 proc. poparcia w sondażach to wola
narodu, okazało się nieprawdą. Bo pokazał się inny suweren, który ma
mandat o wiele głębszy, mocniejszy niż rząd . To nie jest mandat
ustawowy, tylko naturalny który ma naród.

Czy ucieszyło księdza biskupa opublikowane wczoraj stanowisk przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski ?

-
Każdy biskup powołany jest do tego, by dawać świadectwo. Każdy z nas
mówi to, co nam sumienie nakazuje. Bardzo cieszę się z głosu abp
Stanisława Gądeckiego. Wskazał, że demokracja polega na tym, iż trzeba
wsłuchiwać się w obowiązujące prawo i pamiętać o godności człowieka

Ale
to trzeba było powiedzieć dwa lata temu, rok temu a nie dopiero teraz.
Biskupi  są po to, by określać etyczne zachowania w polityce. A rzeczą
nieetyczną jest naruszanie obowiązującego prawa. Ten głos biskupów
powinien więc pojawić się już wtedy, kiedy po raz pierwszy została
naruszona konstytucja; kiedy nie opublikowano orzeczenia TK. Wtedy ludzie byliby spokojniejsi.

Sądzę że to „przegięcie”, ta przedziwna sympatia
dla rozgłośni toruńskiej, jest przyczyną dramatu wewnętrznego w
Kościele. Tam odbywa się sąd nad narodem i państwem, dokonywany przez
niektórych biskupów i większość obecnego rządu. A miejscem, z którego
powinien mówić Kościół jest ambona, a nie radio, które ma wątpliwą
reputację wśród katolików.

Ale to chyba dominujący głos polskiego katolicyzmu?

- Nie sądzę. To po prostu partyjny głos. To największe nieszczęście.

Ksiądz
biskup ocenił, że słynne wystąpienie sejmowe Jarosława Kaczyńskiego, w
którym nazwał opozycję „kanaliami” i oskarżył o zabicie brata, że to
„obrzydliwość”.

- Można byłoby jeszcze
mocniej powiedzieć... Ale od tego są organa wymiaru sprawiedliwości.. To
one powinny działać, bo tego typu oskarżenia o zabójstwo jest
przestępstwem, które powinno być ścigane z urzędu. Jeśli tego nie
będzie, to mamy obraz partii, którą nazwałbym Bezprawiem i
Niesprawiedliwością, a nie Prawem i Sprawiedliwością.

Prezesowi PiS puściły nerwy. "Zabiliście mojego brata. Jesteście kanaliami!">>>

Jak ksiądz biskup rozumie tzw. religię smoleńską? Jest coś takiego?

- Religia łączy z Bogiem, a nie jest armią, która zmierza do rządzenia i korzysta z władzy na wszystkie sposoby.

Ale to jeden z mitów założycielskiej formacji rządzącej. Mam wrażenie, że wielu hierarchów, księży dołącza do tego paradygmatu.

-
Niestety tak bywa. Ale cała akcja, by z wielkiej tragedii robić spisek
poprzedniego rządu, to mistyfikacja. Że w to jeszcze jakaś grupa
wierzy?!

Obecna koalicja chce „wcisnąć”
ludziom tę teorię, nie mając żadnych dowodów. Widać przecież, że to się
wszystko sypie. Są komisje, podkomisje, nadkomisje, komisje do komisji,
ściąga się ludzi z zagranicy... Nic z tego nie wychodzi i nikt się z
tego nie spowiada. Nikt nie mówi narodowi: pomyliliśmy się.

Co
miesiąc mamy w Warszawie miesięcznice. Rządzący tłumaczą, że to
zgromadzenia religijne. Dla miesięcznic znowelizowano ustawę o
zgromadzeniach publicznych.

- Ta ustawa
dotycząca zgromadzeń publicznych jest atrapą. W demokracji takich ustaw
się nie robi. Ta regulacja ma spowodować, że jedni mogą protestować, a
inni nie.

Jeśli coś się odbywa w kościele,
kiedy mamy modlitwę, to jest to zgromadzenie religijne. Ale potem jest
pochód, słyszymy: zwyciężymy, jesteśmy bliżej prawdy.

'Wkrótce w każdy miasteczku będzie musiał być pomnik Lecha Kaczyńskiego. Jak w ZSRR Stalina" - ostrzega biskup>>>

Podziela ksiądz biskup obawy, że zbliżamy się do dyktatury?

-
Dyktaturę już mamy. (Kaczyński - red.) mówi, że bez żadnego trybu
wchodzi na mównicę, będąc zwykłym posłem i nikt nie wyciąga żadnych
konsekwencji. A innych posłów wyklucza się z obrad. Gdzie tu jest
równość? A dyktatura polega na tym, że niszczy równość.

Mam wrażenie, że także w tej sprawie hierarchowie nie zabierają głos. A jeśli już zabierają, to stają raczej po stronie władzy.

- W pewnym sensie nie muszą zabierać głosu. Bo to tak jasne, że każdemu rozumnemu człowiekowi to samo przychodzi do głowy...

Powtarzam,
że Kościół ma prawo wypowiadać się o etycznym aspekcie działań
politycznych. To obowiązek. Ale w ostatnich latach tego nie robi. Ale
był przecież bardzo wyraźny głos byłego prymasa  abp Henryka
Muszyńskiego. Ale to nie dociera. ja pisze o tym bez przerwy, ale nie
dociera.

"To czysto instrumentalne wykorzystywanie religii" - prymas-senior krytycznie o miesięcznicach smoleńskich>>>

Nie jeżdżę na konferencje episkopatu,
bo mi szkoda czasu. Ja tego episkopatu w dużym stopniu nie znam, bo to
młodzi ludzie. Nie mają doświadczenia wojny czy komunizmu. Moim zdaniem,
brak takiego doświadczenia  odbija się w tym, że przyjmują postawę
wygodnictwa. Uważają, że przecież ONI za nas walczą. Dziękuję, nie chcę
żeby moje zasady wywalczane były przez rząd.

Czy Kościół powinien bić na alarm, gdy nastaje w państwie dyktatura, gdy się łamie konstytucje i depcze demokrację?

-
Mieliśmy w historii wiele takich sytuacji. Na przykład po dojściu do
władzy Hitlera, byli tacy, którzy zabrali głos. Ale większość milczała.
Ze strachu. Trzeba się spytać dlaczego dziś ludzie się boją. Tam groziła
śmierć, a tu groziłaby marginalizacja, wyklęcie i tyle.

Dlaczego więc milczą?

- Proszę pytać, tych którzy milczą. Ja jestem wychodzącym tego świata, więc chociażby z tego względu niczego się nie boję.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

53. bp Pieronek, ks Sowa i ks Boniecki - trio prezent dla Michnika


Zakaz nałożony na księdza Adama Bonieckiego został cofnięty. Kapłan może wypowiadać się dla…

Ograniczenie wystąpień medialnych tylko do "Tygodnika Powszechnego" ksiądz Adam Boniecki…

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

54. Bezpartyjny biskup Pieronek


Bezpartyjny biskup Pieronek do działaczy PO: Mamy w Polsce
dyktaturę. Jak inaczej nazwać rządy jednej osoby, która jest szeregowym
posłem? WIDEO

"Wszystko jest usytuowane w ten kierunek, że wszystkie instytucje mają być poddane rządzącej partii i nie ma z tego wyjścia".

Na początku spotkania duchowny przypomniał, że zawsze był wiązany
z polityką, ale nie mogło być inaczej, piastując stanowisko sekretarza.
Wspominał również stare „dobre” czasy.

Ale jako sekretarz byłem upoważniony do rozmów z rządem, brałem udział w  tworzeniu konkordatu i konstytucji RP.
Miałem możliwość zabierania głosu na różnych komisjach, to dało
mi pewną biegłość w ocenianiu i rozeznaniu sytuacji. Większość moich
działań jako sekretarza przypadało na rządy lewicy. Trzeba się było
dogadywać. Ne było otwartej wrogości, ale nie było łatwo doprowadzić
do końca ważne sprawy. Jeśli chodzi o konkordat, to został podpisany
w 1993 roku, a został ratyfikowany dopiero po pięciu latach, po odejściu
lewicy od władzy, z konstytucją tez nie było łatwo. Oba te dokumenty
są dobre. Przerwały ważne dyskusje, które opierały się czasem na krzyku,
na drobiazgu. Okazało się, że oba załatwiają sprawy między Kościołem
a państwem na długie lata, dają możliwość ciągłego dialogu
i jest on kontynuowany

— wspominał ze swoistym rozrzewnieniem pd Pieronek.

Dodał,
że jest prawnikiem i zna się trochę na tych sprawach. Podkreślił,
że odnosi wrażenie, że ustawodawcy mają społeczeństwo za nieuków, który
trzeba wyjaśnić, że tylko rząd ma władzę do tego, by stanowić prawo.

Zdobył
ją przez wybory, jeżeli dały one koalicji pisowskiej władze rządzenia
większością parlamentarną, a nie dała większości konstytucyjnej,
to ta koalicja może robić wiele zmian w polskim prawie, ale tylko
w granicach konstytucji. Myślę, że zaczęło się to wszystko pierwszym
krokiem, który zmierzał do tego, by pokazać społeczeństwu, że to rząd
ma rację, było to, że rząd poszedł na ścieżkę zmian konstytucyjnych
drogą prostych ustaw

— mówił.

Czy
taki rząd jest rządem demokratycznym, skoro wszystko jest decydowane
przez jednego człowieka, który jest przewodniczącym partii i jest
zwykłym posłem?

— dopytywał bp Pieronek.

Grzmiał, że Sejm stał się bezwolny, bo PiS ma większość.

Wszystko
jest usytuowane w ten kierunek, że wszystkie instytucje mają być
poddane rządzącej partii i nie ma z tego wyjścia. Cała sprawa zaczęła
się od wymiany personalnej. Wydaje mi się, że ten rząd uważa
za najważniejszą sprawę, żeby wyczyścić wszystkich ludzi, którzy nie
są po jego myśli

— dramatyzował.

Najpierw
jest ustawa dezubekizacyjna, a potem jest też ograniczanie dopuszczania
do stanowisk ludzi. To mogłoby przejść, każdy rząd to robi. Ale
utrącenie służby cywilnej wskazuje na to, że trzeba wymyć wszystko
i postawić na swoim

— stwierdził bp Pieronek.

Oczywiście
wszystko bardzo ładnie połączyło mu się z reformą sądownictwa. Jego
zdaniem kołem zamachowym tych reform była sprawa
Trybunału Konstytucyjnego.

Proszę zwrócić
uwagę na pewne działania, które od samego początku można było określać
jako działania z piekła rodem, w nocy, bez dyskusji, ze śmiechami,
uszczypliwościami, podnosili ręce, przechodziło wszystko

— histeryzował bp Pieronek.

Komentując protesty ws. reformy sądownictwa stwierdził, że w dyktaturach są one jedynym środkiem nacisku na władę.

Z punktu
widzenia pojęcia demokracji jest to środek legalny. Władza nic sobie
z tego nie robi, bo uważa, że może brnąć. Wszystkie te działania
są określone w zapisach Kodeksu karnego. To są przestępstwa

— powiedział bp Pieronek.

Pytany dlaczego odszedł z KEP powiedział, że został wyrzucony.

Uważałem,
że muszę robić to, co powonieniem. Wypomina mi się, że rozmawiałem
z Michnikiem. Ale rozmawiałem z każdym, kto do mnie przyszedł i nie
musiałem się z tego tłumaczyć. Nie wstydzę się tego. Moim obowiązkiem
był kontakt z pracą i dziennikarzami. Czuliśmy się w tej roli dobrze

— powiedział.

To ciekawe,
że Platforma Obywatelska, która na każdym roku krzyczy, że Kościół nie
powinien mieszać się do polityki nie ma nic przeciwko sięganiu po rady
do ich „autorytetu”, którym jest ks. bp Pieronek.


Kuriozalne słowa biskupa Pieronka! Samobójstwo Piotra S.? "Jest dla mnie bohaterem. To desperacki, ale bohaterski czyn"

"To jest desperacki akt odwagi. Nie można się przyczepić do żadnego stwierdzenia, które zostało przez niego napisane".


Hierarcha komentował w ten sposób samospalenie Piotra Szczęsnego, który popełnił samobójstwo pod Pałacem Kultury i Nauki w Warszawie.

Po raz
trzeci spotykam się z takim wypadkiem. Pierwszy był na Stadionie
Dziesięciolecia, drugi na rynku w Krakowie i trzeci chyba najbardziej
wyrazisty, bo pozostawił po sobie przesłanie, które jest bardzo logiczne

– powiedział bp Pieronek.

Biskup komentując treść listu zostawionego przez Szczęsnego, nazwał samospalenie aktem odwagi.

Z tego
tekstu wynika, że jego umysł był świeży i pełen mądrości. Trudno
podważyć jakiekolwiek słowo. To jest desperacki akt odwagi. Nie można
się przyczepić do żadnego stwierdzenia, które zostało tam napisane

– mówił.

Pytany o to, czy można porównać obecną sytuację do czasów dyktatur komunistycznych, odparł:

Wydaje
mi się, że ja bym tego nie zrobił, bo jestem za słaby. Ale człowiek,
który ma wrażliwość i decyduje się na taki czyn jest dla mnie bohaterem.
Człowiek, który upomina się w imieniu całego narodu, no może
nie całego…

– powiedział.

To desperacki, ale bohaterski czyn

– dodał.

Biskup Pieronek znalazł też chwilę na skomentowanie obecnej sytuacji politycznej.

W wielu dziedzinach dzieje się źle. Polityka zagraniczna czy wewnętrzna, bałaganiarsko prowadzone ustawodawstwo

– stwierdził.

Mówiąc o kanałach TVP stwierdził:

Są propagandą niesamowitą. Dzisiejsza propaganda jest zupełnie podobna do tej z PRL.

Trudno zrozumieć, jak katolicki kapłan może pochwalać samobójstwo, które jest uznawane przez Kościół za grzech śmiertelny.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika gość z drogi

55. Pieronek,to taki

śląski pieronek , czyli TW "Feliks"smutne to ale niestety prawdziwe
nocne pozdrowienia :)

gość z drogi

avatar użytkownika Maryla

56. Nowotwór „Kościoła otwartego”


Nowotwór „Kościoła otwartego” postępuje. Gorszące słowa o. Kramera i bp. Pieronka pokazują,…


Skoro nie można Polaków zateizować, to należy zdeprawować ich
wiarę. Właśnie taką funkcję realizuje – świadomie lub nie – „Kościół
otwarty”.

KEP usuwa wpis na Twitterze o słowach bpa Pieronka. "Dyskusja zamieniła się w hejt"

Fala "hejtu" po stanowisku episkopatu na temat słów bpa Tadeusza
Pieronka spowodowała, że z Twittera KEP usunięto wpis, w którym
episkopat dystansuje się od słów duchownego, wypowiedzianych w
poniedziałek w TVN24.

Dziwne ruchy na Twitterze Episkopatu. Tweet o odcięciu się KEP od bp. Pieronka... zniknął. Powód? "Hejt"

"Ponieważ dyskusja przerodziła się w hejt - musimy usunąć tweeta. #NieHejtuje" - możemy przeczytać na profilu Episkopatu.

autor: YouTube/Twitter

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

57. Mocne słowa ks.


Mocne słowa ks. Isakowicza-Zaleskiego! „Biskup Pieronek jest heretykiem. I na dodatek gorszycielem maluczkich”

„Wstyd, Ekscelencjo, wielki wstyd! Proszę się wreszcie bić we własne piersi, a nie ustawicznie w cudze”.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

58. Bp Pieronek brnie w


Bp Pieronek brnie w "bohaterskie samobójstwo" Piotra S.: "Nie tylko w jego odczuciu ludzie są dziś pozb


"Jego tekst, dość klarowny wskazuje na to, kto jest winny jego śmierci. Gdzie jego krew popłynęła, czyje ręce splamiła".


Jerzy Nasierowski / autor: YouTube;'GW'


Złodziej, pierwszy gej III RP i skazany za współudział w morderstwie! Jerzy Nasierowski to nowa antyrządowa ikona „Wyborczej”?!

„Będziesz Piotrze zawsze żywą pochodnią wolności” - głosi
aktor, który pojawia się na okładce „GW”, w relacji z marszu pamięci ku
czci Piotra S.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

59. Żelazna Logika pyta: Rozum i

Żelazna Logika pyta: Rozum i Godność Człowieka, gdzie jesteście? Ten temat wejdzie dziś na jedynki większości mediów

Dziś Sejm uczcił minutą ciszy samobójczą śmierć Piotra
S., który podpalił się w październiku pod Pałacem Kultury i Nauki w
Warszawie. Uczcił prawie cały Sejm, bo Krystyna Pawłowicz postanowiła
się wyłamać.

To oczywiście już w tej chwili pojawia się na czołówkach wszystkich,
niesprzyjających PiS-owi portali, a wieczorem zapewne będzie to numer 1 w
„Faktach” czy „Wydarzeniach”. Do zachowania posłanki odniósł się
popularny Facebookowy profil „Żelazna Logika”.

Pomijając to, że jak zwykle Pawłowicz wjedzie dziś na wszystkie
jedynki i tradycyjnie zaszkodzi sobie i swojej partii bardziej niż
ktokolwiek, to zachowała się jak zwykły rasowy niecywilizowany burak
– zaczyna się wpis.

ŻL dodaje, że histeria jaka dotknęła media przypomina ich
całkowity brak oburzenia, gdy podczas minuty ciszy dla Żołnierzy
Wyklętych, palikociarnia gwizdała i wyszła z sali. O szacunku do
zmarłych w postaci „zadzwoń do brata” już nawet nie warto wspominać.

Wskazują też na logiczne następstwa uczczenia w ten sposób Piotra S.
Skoro był to zwykły szary człowiek z problemami psychicznymi, któremu
nie podobał się demokratycznie wybrany rząd, to dlaczego tak ważna
instytucja jak Sejm RP ma uczcić jego pamięć minutą ciszy?

Czy od tej porty kolejne samobójstwa będą traktowane w ten sam sposób?

A tak w ogóle, to czy dla człowieka, który podpalił się wczoraj w
Rzeszowie też będzie minuta ciszy? A dla innych samobójców? Zdaje się
że wystarczy w liście pożegnalnym napisać „walczę o demokrację” i już
minuta ciszy
– zapytuje więc ŻL.

Rozum i Godność Człowieka. Gdzie jesteście? – kończy się wpis.

Podkarpackie: Zmarł mężczyzna, który podpalił się w Rzeszowie

W środę przed godziną 10. w jednym z rzeszowskich szpitali zmarł
mężczyzna, który we wtorek dokonał samopodpalenia w okolicach ul.
Kustronia. Przyczyną samobójstwa były względy osobiste.Mężczyzna podpalił się we wtorek ok. 150 metrów od
budynku sądu rejonowego przy ul. Kustronia. Służby ratownicze zostały
powiadomione o płonącej osobie o godzinie 12.15. Pierwsi na miejscu byli
policjanci, którzy pełnili służbę w pobliskim sądzie.

Tylko samobójca wyposażony w ściągę z politgramoty gazety Michnika może zostać męczennikiem

Wreszcie znalazł się trup, którym można wymachiwać niczym maczugą i grzmocić nią znienawidzonych pisowców.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

60. Bp Pieronek: Trzeba

Bp Pieronek: Trzeba zachowywać się moralnie tutaj, potem próbować rechrystianizować siebie, a potem Europę

"Jak dobrą zmianą możemy nazwać niszczenie wszystkich instytucji, które stoją na straży praworządności?".

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

61. Przestrogi bp. Pieronka:


Przestrogi bp. Pieronka: "Sędziów pozbawionych niezawisłości ustawią politycy i już dziś mają ich w rękach"

Co ciekawe, emerytowany duchowny nie tylko wyraża swoje zdanie w sprawie reformy sądownictwa, ale i sytuacji w służbie zdrowia.


Sędziów pozbawionych niezawisłości ustawią politycy i już dziś mają ich w rękach

— pisze na łamach „Polski The Times” bp Tadeusz Pieronek.

Co ciekawe, emerytowany duchowny nie tylko wyraża swoje zdanie w sprawie reformy sądownictwa, ale i sytuacji w służbie zdrowia.

Lekarzy,
zmuszanych do ciężkiej, nadmiernej i odpowiedzialnej pracy nie można
postraszyć policją czy politykami, bo i oni ich potrzebują. (…) Niemoc
władz w tej dziedzinie jest tak wielka, że nie daje żadnej nadziei
na przyszłość, bo żaden walec tego nie wyrówna

— czytamy.

Bp Pieronek wraca kilkukrotnie to piosenki Wojciecha Młynarskiego o wspomnianym tytule („Przyjdzie walec i wyrówna”).

Trzeba
stworzyć mechanizm, który potrafi oddzielić ziarno od plewy, pierwszy
wybierze, a drugie odrzuci, bo inaczej nie stworzy się dobrej wspólnoty,
dobrego państwa

— dodaje.

wwr, Polska The Times

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

62. Najbardziej apolityczny


Najbardziej apolityczny biskup Pieronek znów politykuje: "W tej chwili mamy dyktaturę faktyczną,…

"Brak publikacji wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 2015 roku to grzech pierworodny".
W takich okolicznościach, w jakich przyszło nam żyć, dobrze jest
dzielić się swoimi opiniami i podsuwać jakieś rozwiązania oraz
dowiadywać się, jaka jest rzeczywistość
tymi słowami bp Tadeusz Pieronek rozpoczął spotkanie w Jeleniej Górze, szumnie nazwane „Klubem Obywatelskim”.

Być
może, poczuł się winny tego, że dzieli się swoją jakże ważną opinią,
bo na początku podkreślił, że on sam nie uprawia żadnej polityki, tylko
dokonuje oceny.

Zarzuca mi się, że uprawiam
politykę. Stanowczo się temu sprzeciwiam. Polityka ma dwie definicje.
Pierwsza to roztropna troska o dobro wspólne. Gdyby ta roztropna troska
miała zostać mi odebrana, to straciłbym wszystkie moje prawa
obywatelskie. Jestem częścią tego świata. Mam prawo, jako obywatel,
a zwłaszcza jako biskup, ustosunkowywać się do tych chwil, które
przeżywamy Druga definicja to zaangażowanie się w zdobywanie władzy,
sprawowanie władzy i przekazywanie władzy. Ksiądz nie powinien się tej
polityce oddawać nawet nie wolno mu tego robić. Jako biskup mam
obowiązek oceniać od strony moralnej, etycznej postępowanie także
władzy. Jeśli ja powiem, że tak nie wolno, bo to grzech - nie mam prawa
do tego? Biskupi mają obowiązek nazywać rzeczy po imieniu

— usprawiedliwiał się bp. Pieronek.

Bezpartyjny
biskup” wspierający na każdym kroku działania Platformy Obywatelskiej
wypowiedział się również na temat aborcji, a konkretnie tzw.
kompromisu aborcyjnego.

Kościół nie
powinien, ale bardzo chce, żeby państwo dekretowało tak, jak powinni
myśleć i działać wierzący, nawet widząc, że to wezwanie Kościoła jest
przekraczane. Państwo ma inne zadanie. Ja podchodzę do tego w ten sposób
- jeżeli jest ustawa, która zezwala na aborcję z jakichkolwiek
przyczyn, to człowiek wierzący i tak jest zobowiązany zachować prawo
moralne. Kiedy byłem sekretarzem episkopatu, to pamiętam, że przyszli
do mnie posłowie z prawicy, z jakiejś katolickiej partii. Wszyscy
płakali nad tym, że jestem taki głupi, bo powiedziałem, że to dobry
kompromis. Powołałem się na papieską encyklikę Jana Pawła II. Jeżeli można uzyskać coś lepszego od tego, co było, a w PRL-u aborcja była dostępna na życzenie, to oczywiście przyjęto ten kompromis

— tłumaczył.

Nie
zapomniał również poruszyć jednego z ulubionych tematów opozycji, jaki
jest sprawa uchodźców. Stwierdził, że to różne umowy międzynarodowe
nakładają na państwa obowiązek przyjmowania uchodźców, a sytuacja, jaka
jest w Polsce, jest co najmniej przedziwna.

Przed
dwoma laty Polacy opowiadali się za przyjęciem migrantów. Już dzisiaj
jest odwrotnie. Dlaczego? Bo ktoś wmówił temu społeczeństwu,
że ci ludzie roznoszą zarazki i będziemy chorować, bo nam zabiorą pracę,
bo to są terroryści. To obłudny fałsz i nieoralne kłamstwo. Musimy
przyjmować tych ludzi według roztropnych reguł możliwych do spełnienia
dla nas

— grzmiał biskup.

Stwierdził,
że Unii Europejskiej chodziło o to, żeby kraje tworzące tę unię
zgodziły się na formułę solidarności, aby rozwiązać ten problem razem.

Nikt nie mówił, że ten kraj ma przyjąć tyle, a tamten tyle

— zapewniał.

Polska
wymówiła zasadę solidarności, do której jest zobowiązana traktatami
europejskimi. Tu jest największy zgrzyt w stosunku do tego, że wyłamała
się spod zasad tworzących UE. Nie wiem, czy coś się poprawi

— biadolił.

Bp. Pieronek wypowiedział się również na temat, który określił „polską drogą do niepraworządności”.

Konstytucyjnie
jesteśmy krajem demokracji liberalnej, przy czym ta liberalność jest
za daleko idąca. Jestem liberałem w sprawach gospodarczych, ale nie
w kwestii poglądów na świat - musiałbym przestać być chrześcijaninem. W tej chwili mamy dyktaturę faktyczną, tylko jeszcze nie zadekretowaną

— dramatyzował emerytowany biskup.

Przyznał, że sam widzi tylko dwa rozwiązanie tej sprawy:

Albo
ci ludzie sami się pogryzą, bo każda dyktatura pada z rąk swoich
zwolenników - na to trzeba czasem dłużej czekać, a czasem przychodzi
szybko. Druga sprawa to opór obywatelski. Ludzie mają prawo do protestu

— mówił Tadeusz Pieronek, który nazwał brak publikacji wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 2015 roku „grzechem pierworodnym”.

To ciekawe,
że Platforma Obywatelska, która na każdym roku krzyczy, że Kościół nie
powinien mieszać się do polityki nie ma nic przeciwko sięganiu po rady
do ich „autorytetu”, którym jest ks. bp Pieronek.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

63. kiedy KEP zareaguje na medialnego emeryta?


Hierarcha w oparach absurdu. Bp Pieronek: "Odwracanie wzroku od rasizmu i udawanie, że go nie ma,…

"Od marginesu się zaczyna. Margines wywołał w Niemczech faszyzm. Margines wywołał w Rosji komunizm".W „Rzeczpospolitej” emerytowany biskup Tadeusz Pieronek odniósł się do rzekomego zagrożenia faszyzmem w Polsce. Przestrzegał też przed ekstremizmami, które rzekomo mają nam grozić. Wymienia faszyzm, neonazizm, rasizm.

Chciałby dowiedzieć się, dlaczego minister Błaszczak nie widział rasistowskich haseł na Marszu Niepodległości?

— pytał retorycznie.

Odwracanie
wzroku od rasizmu i udawanie, że go nie ma, jest poparciem dla niego.
Podobnie sytuacja wygląda z bagatelizowaniem neofaszystów

— dodał.

Były
sekretarz generalny Konferencji Episkopatu Polski przekonywał,
że marginalizowanie neofaszymu może wynieść do władzy totalitaryzmy.

Od marginesu
się zaczyna. Margines wywołał w Niemczech faszyzm. Margines wywołał
w Rosji komunizm. Bagatelizowanie marginesu to najlepsza sytuacja
na doprowadzenie do sytuacji jak za faszyzmu i za komuny

— stwierdził.

Mówienie, że ekstremiści to margines, jest przyzwoleniem na to, żeby ten margines stawał się coraz większy

— ocenił biskup Tadeusz Pieronek.

Biskup
Tadeusz Pieronek odniósł się również do islamu w Europie. Wskazał,
że muzułmanie zalewają nasz kontynent, ponieważ katolicyzm jest
bardzo słaby.

Dzisiaj jesteśmy na drodze do tego, że islam stanie się dominującą religią w Europie

— przestrzegł.

I dodał:

Nie walczmy z muzułmanami, ale wzmacniajmy naszą wiarę. Muzułmanie wierzą i są wierni, a chrześcijaństwo polskie jest wydmuszką.

Podkreślił, że katolicyzm albo stawi czoło wyzwaniom, albo ulegnie muzułmanom, którzy bardziej poważniej traktują swoją wiarę.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika gość z drogi

64. idąc 'klasykiem"

to można rzec tylko jedno
TW "Feliks" Pieronek miałes szansę,by milczeć ,więc zamilcz i nie kompromituj NAS

gość z drogi

avatar użytkownika Maryla

65. @gość z drogi

bolszewicka agentura w polskim KK nigdy nie została ukarana, zastosowano metodę łapania płotek, które najmniej zawiniły. I sa efekty. Nadal bezkarne.

Bp Pieronek: Cały świat widzi, że w Polsce rodzi się rasizm i faszyzm

https://dorzeczy.pl/kraj/54511/Bp-Pieronek-Caly-swiat-widzi-ze-w-Polsce-...

Cały świat widzi, że w Polsce rodzi się rasizm i faszyzm,
a rządzący bagatelizują problem – przekonuje w wywiadzie
dla "Rzeczpospolitej" bp Tadeusz Pieronek. Duchowny "ubolewa" nad
faktem, że także Kościół katolicki lekceważy problem polskiego
nacjonalizmu.

Hierarcha odnosi się się do reportażu wyemitowanego na antenie TVN,
w którym pokazano grupę neonazistów świętujących rocznicę urodzin Adolfa
Hitlera. – Można dużo mówić, ale trzeba najpierw pokazać, że się
przeciwdziała neofaszystom – podkreśla biskup. Jak dodaje, po Marszu
Niepodległości rządzący nie postawili zapory radykałom, a na marsze
Obozu Narodowo-Radykalnego było przyzwolenie nie tylko władz,
ale i Kościoła. – Gdyby wcześniej w sposób zdecydowany reagowano
na radykałów z ONR czy Młodzieży Wszechpolskiej, dziś nie byłoby
neonazistów oddających hołd Hitlerowi. Polscy naziści nie pojawili się
dopiero w materiale TVN – dodaje.

– Nie można udawać, że jak coś śmierdzi, to się nie czuje smrodu,
i oskarżać tych, którym ten smród przeszkadza – mówił biskup Pieronek.
Hierarcha komentuje w ten sposób wpis Antoniego Macierewicza, w którym
podkreślił, że "działania polityków i mediów, które świadomie oskarżają
Polskę o akceptację i tolerowanie nazizmu, są moralnie odrażające,
a politycznie wykluczają ich z naszej wspólnoty narodowej". Duchowny
pyta, kim jest Antoni Macierewicz, żeby kogoś wykluczać ze wspólnoty.

– W Polsce robi się duszny klimat. Trzeba mówić głośno, gdy czuje się
smród faszyzmu, rasizmu, komunizmu i źle pojętego nacjonalizmu. Inaczej
wszyscy pewnego dnia się podusimy. Nie można milczeć – przekonuje
biskup.

Ks. Isakowicz-Zaleski: To nie Polska ma problem z faszyzmem, ale bp Pieronek ze sobą

https://dorzeczy.pl/kraj/54518/Ks-Isakowicz-Zaleski-To-nie-Polska-ma-pro...

Żyje sobie w luksusowym apartamencie na Wawelu na koszt Kościoła i jest
oderwany od rzeczywistości – mówi o biskupie Tadeuszu Pieronku ks.
Tadeusz Isakowicz-Zaleski. W rozmowie z DoRzeczy.pl duchowny odnosi się
do słów biskupa na temat "rodzącego się w Polsce faszyzmu". – To jest
problem jego osobisty, jego sumienia, wewnętrznego rozdarcia, czy nawet
konfliktu wewnętrznego, a nie problem w Polsce – ocenia rozmówca
DoRzeczy.pl.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika gość z drogi

66. starałam się nie zabierać głosu w sprawach dotyczących kapłanów

/Stryj sp był wspaniałym Kapłanem/
ale teraz muszę przypomnieć "casuz z lat dawno minionych"

był taki czas,
byli również tacy ludzie,których w naszych bardzo katolickich i patriotycznych rodzinach nazywano "księżmi panstwowymi ,czyli na etacie sowiecko-ludowej wadzy" niestety ten pan mi ich przypomina
ten sam język,te same pokręcone myśli i ta sama "służba "

gość z drogi

avatar użytkownika gość z drogi

67. niskie ukłony dla patriotycznego Kapłana

X Isakowicza :) pamiętam Jego piękny Blog z matczynym bochenkiem chleba na stole i dzbankiem z mlekiem i ta ręka jak za dawnych i obecnych lat,też kreślaca Znak Krzyża :)
"Gościu ,siądż przy mym stole :)

gość z drogi

avatar użytkownika Maryla

68. no i gdzie KEP? Kto zajmie się emerytowanym szkodnikiem?

Bp Pieronek dorzuca swoje dwa grosze ws. noweli ustawy o IPN: Chciano ustawą narzucić jakąś prawdę historyczną. To jest absurdalne

To czego naprawdę chyba brakowało, to brak konsultacji. Jeżeli ten projekt ustawy nawet został przekazany ambasador Izraela i nie było reakcji, to przecież sami ustawodawcy powinni wyczuć, że ta materia jest tak delikatna, że długo należy się zastanawiać, czy w ogóle coś takiego robić, a jeśli robić, to przecież trzeba było odbyć te konsultacje szerokie, rozmawiać także i z rządem izraelskim
— powiedział w programie „Kropka nad i” (TVN24) biskup Tadeusz Pieronek, odnosząc się do nowelizacji ustawy o IPN.

Nie można mówić, że żaden Polak nie popełnił jakiegoś błędu. Było ich nawet mnóstwo

— podkreślał.

Mam nadzieję, że ten kryzys dyplomatyczny w jaki weszliśmy da się jakoś załagodzić. (…) Nie ma sensu wchodzić w jakąś wojnę z narodem żydowskim o to, co jest udokumentowane bardzo dobrze

— twierdził biskup Pieronek.

W absurdalny sposób tłumaczył, dlaczego jego zdaniem w ogóle Ministerstwo Sprawiedliwości przygotowało ustawę, która ma bronić dobrego imienia Polski.

Sadzę, że chciano pokazać jacy my jesteśmy silni. Jak potrafimy ustawą narzucić jakąś prawdę historyczną. To jest absurdalne

— stwierdził.

as/TVN

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

69. "Apolityczny" biskup


"Apolityczny"
biskup Pieronek znów politykuje: Te miesięcznice były robione celowo,
żeby podkreślić, jak władza jest blisko Kościoła

To jest robione celowo, żeby podkreślić, jak ta władza jest blisko Kościoła. Ja tego nie rozumiem i bardzo jestem tym zgorszony— stwierdził bp. Tadeusz Pieronek, w programie „Tłit”.

Najbardziej apolityczny biskup, wspierający na każdym kroku Platformę
Obywatelską odniósł się tymi słowami do miesięcznic smoleńskich,
stwierdzając, że to wszystko nie idzie we właściwym kierunku.

Zostawmy to ludziom, którzy chcą rządzić i zajmijmy się sprawami ważnymi wewnętrznie, budowaniem świętości ludzkiej

— mówił Pieronek.

Odnosząc
się do sprawy głosu Kościoła w sprawie ustawy „Zatrzymaj aborcję”,
która zakazuje zabijania nienarodzonych dzieci tylko dlatego,
że są chore, bp Pieronek stwierdził, że ich zaangażowanie w tę sprawę
jest błędem, ponieważ nie można nikogo nawracać siłą, a „każdy człowiek
ma swoje sumienie”.

Co więcej, „bezpartyjny biskup” powiedział,
że Kościół lubi być tak blisko polityki właśnie dlatego, że uważa się
za instytucję, a powinien zająć się tym, do czego został powołany.

Dziwię się, że proboszcz czy biskup otwiera katedrę, rzekomo by się modlić. A celem są manifestacje ideologiczne i polityczne

— przekonywał bp Pieronek.

To ciekawe,
że biskup, który tak chętnie wspiera Platformę Obywatelską, samemu
uznając się za „apolitycznego”, gani Kościół, którego sam jest
przedstawicielem i zarzuca mu „politykowanie”…

wkt/”Tłit”


Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

70. Biskup Pieronek do

Biskup Pieronek do protestujących w Sejmie: Wytrwajcie do końca. To jest rzecz, która się wam należy

Nie
tak jak tym, którym była pani premier mówiła: "To im się należy". Wam
się należy to, czego żądacie – mówił w programie "Kropka nad i" biskup
Tadeusz Pieronek.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

71. Skandaliczna wypowiedź bp.


Skandaliczna wypowiedź bp. Pieronka dla francuskiej TV: "W Polsce nie ma demokracji, a rządy są autorytarne"

Bp Tadeusz Pieronek znów szokuje. Wypowiadając się dla
francuskiej telewizji przed sarkofagiem pary prezydenckiej śp. Marii
i Lecha Kaczyńskich stwierdził, że w Polsce nie ma demokracji, a jedynie
jej pozory, a rządy są autorytarne.

Bp Tadeusz Pieronek / autor: francetvinfo.fr

Bp Pieronek dla francuskiej TV pluje na Polskę i śp.
prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Mówi, że w Polsce nie ma demokracji
a rządy są autorytarne

—informuje na Twitterze Waldemar Kowal_2.


Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

72. TRZY PYTANIA DO... Ks.


TRZY PYTANIA DO... Ks. Isakowicza-Zaleskiego ws. bp. Pieronka: "Nie może dalej Episkopat mówić, że nie ma problemu"

wPolityce.pl: Ksiądz biskup Tadeusz Pieronek znów szokuje
wypowiedziami. Ostatnio na Wawelu nad sarkofagiem pary prezydenckiej śp.
Marii i Lecha Kaczyńskich mówił dla telewizji francuskiej, że w Polsce
są rządy autorytarne i nie ma demokracji. Nie szokuje to Księdza?

Ks. Tadeusz Isakowicz- Zaleski:
Po raz kolejny z pełną świadomością jako ksiądz mówię,
że są to wypowiedzi skandaliczne, które są klasycznym zgorszeniem
maluczkich, czyli ludzi wierzących. Tak jest to opisane w Ewangelii.
Parę miesięcy temu ksiądz biskup zrobił moim zdaniem rzecz
niedopuszczalną, bo pochwalił samobójstwo i nazwał to aktem bohaterstwa.
Według mnie jest to złamanie V przykazania „Nie zabijaj”. Nie może
dalej Episkopat mówić, że nie ma problemu, że oni nie mają nad tym
władzy. Niereagowanie ze strony Episkopatu jest tak samo zgorszeniem,
bo brak reakcji jest poparciem dla zła. Za daleko to już poszło, za dużo
było wypowiedzi księdza biskupa, żeby Episkopat Polski nie
reagował na te wydarzenia.

Oczekiwałby Ksiądz od Episkopatu zdecydowanego stanowiska w sprawie bp. Pieronka?

Tak.
A jeżeli nie reaguje, to niestety w jakiś sposób część innych księży
biskupów wykazuje tym samym swoją bezradność wobec takich rzeczy.
Ostatnio w Chile papież wezwał wszystkich biskupów do  złożenia
rezygnacji. Oczywiście tam była inna skala, chodziło o pedofilię, ale
ta reakcja była. U nas też w pewnych sprawach Episkopat przecież
reaguje, np. w kwestii abp. Wielgusa. Tymczasem w tym przypadku tej
reakcji nie ma.

Biskup Pieronek chce uchodzić
za hierarchę apolitycznego, tymczasem widać, że zawsze angażuje się
w walkę z obecną władzą. Dlaczego?

Ksiądz biskup
od 20 lat mieszka na Wawelu, a ja na terenie archidiecezji krakowskiej
prowadzę kilkanaście placówek dla osób niepełnosprawnych. Nigdy, w żaden
sposób, ksiądz biskup nie pomagał ani naszej Fundacji, ani innym
podobnym organizacjom. Nie interesował się sprawami osób
niepełnosprawnych, natomiast w tej chwili robi to tylko dlatego, żeby
w polityczny sposób dokopać swoim przeciwnikom, czyli PiS-owi. Natomiast
do kogo ja mam żal? Do księdza prymasa i do przewodniczącego Episkopatu
Polski, jak i nuncjusza papieskiego, że tyle już jest skandalicznych
wypowiedzi księdza biskupa, a Episkopat milczy. To też pokazanie
słabości Kościoła, który nie potrafi poradzić sobie z wypowiedziami
jednego biskupa. Trzeba też pamiętać, że ksiądz biskup Pieronek nie jest
biskupem, który prowadził diecezję. Przeznaczony był do diecezji
w Sosnowcu, ale opuścił ją 20-lat temu. Nie chciał tam być, wolał
na Wawelu, więc jest on oderwany od jakiejkolwiek działalności
duszpasterskiej. Niemniej jako biskup bez przerwy wypowiada się i rzuca
złe światło na cały Kościół w Polsce.

Rozmawiał Piotr Czartoryski- Sziler


Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

73. Kościół nie pomaga


Kościół nie pomaga niepełnosprawnym? Bzdura! Rzecznik KEP: Prowadzimy 500 ośrodków i dzieł charytatywnych…

Odpowiadając na to pytanie: „gdzie jest Kościół?”, chciałbym
powiedzieć dwie rzeczy. Po pierwsze, pragniemy serdecznie podziękować
wszystkim rodzicom i opiekunom osób niepełnosprawnych. (…) Druga sprawa -
Kościół jest z niepełnosprawnymi prowadząc 500 ośrodków czy dzieł
charytatywnych dla osób niepełnosprawnych. My kierujemy się Ewangelią

— powiedział w rozmowie z RMF FM ks. Paweł Rytel-Andrianik, rzecznik
KEP, odpowiadając na pytanie, gdzie jest Kościół w sytuacji protestu
osób w Sejmie.

Dopytywany dalej, co Kościół zrobi w tej sytuacji, ks. Rytel-Adrianik stwierdził:

Wszyscy
powinni się zaangażować w kwestię jak najlepszego rozwiązania tej
sprawy, ale nie tylko tej sprawy, kwestii osób niepełnosprawnych w całym
państwie naszym.

Po raz kolejny zaznaczył, jak Kościół angażuje się w pomoc osobom niepełnosprawnym.

W tej
kwestii Kościół katolicki jest z tymi osobami, które potrzebują pomocy.
Mówiąc o konkretnych działaniach nie możemy pominąć, że tysiące osób
są wspierane przez Kościół Katolicki w różnych instytucjach

— mówił rzecznik KEP.


Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

74. „Apolityczny” hierarcha


„Apolityczny” hierarcha przechodzi samego siebie! Bp Pieronek: 500 plus to przekupstwo wyborcze

Bp Tadeusz Pieronek – niestety - nie daje o sobie zapomnieć.
Wzór „apolitycznego” hierarchy atakuje wręcz rządzących za sądy,
wprowadzanie dyktatury, a nawet przekupstwo wyborcze za pomocą 500 plus!
Mało tego, żali się na innych biskupów, którzy nie zabierają głosu
w sprawie… rzekomego łamania konstytucji (sic!).

Hierarcha w rozmowie z portalem Wiadomo.co zaczyna swoisty lament
od wspomnienia 3 lipca, który miał być dla niego „dniem tragicznym”.

To jest prosta droga do dyktatury, zresztą podążamy nią już ponad 2 lata, poczynając od dewastacji Trybunału Konstytucyjnego

— powiedział.

Zbliża
się seria wyborów: samorządowe, europejskie, parlamentarne
i prezydenckie. Władza zmienia prawo wyborcze pod dyktando wodza, który
zdaje się nie mieć miary w „reformowaniu” państwa. To człowiek, który
nie ponosi odpowiedzialności za to, co robi. Właściwie nie istnieje też
parlamentaryzm. Nie dopuszcza się do głosu opozycji, karze za błahostki
posłów, którzy mają inne zdanie, a na o wiele gorsze wystąpienia swoich -
na przykład Jarosława Kaczyńskiego o „zdradzieckich mordach” - przymyka
się oko. Parlament nie jest już miejscem żadnej debaty i sporu.
Marszałek Sejmu przypomina bardziej jednostronnie zaprogramowany automat

— atakuje dalej bp Pieronek.

Dotarliśmy do końca. Nie jest to co prawda dyktatura formalna i zadekretowana, ale ma jej wszystkie cechy

— dodał w iście przerażającym tonie…

Przed
wyborami parlamentarnymi 80 proc. Polaków opowiadało się za przyjęciem
uchodźców, a dzisiaj jest odwrotnie. To jest jeden z największych
grzechów PiS-owskiej polityki, która wytrąciła ludzkie sumienia
i z chrześcijańskiej zasady pomocy uczyniła narzędzie polityczne dla
zdobycia swoich wyznawców. Przypominam, że nam kiedyś pomagali wszyscy

— mówił dalej.

Gdyby tego było mało, bp Pieronek politykę socjalną rządzących nazwał… „przekupstwem”!

Program
500 Plus, Mieszkanie Plus, 300 zł na wyprawkę szkolną, zapowiedziane
podwyżki dla nauczycieli - to wszystko potrzebne jest do zdobycia
wyborców. Tylko i aż tyle

— stwierdził.

Jak
bardzo hierarcha utracił ewangelicznego ducha, można było się przekonać,
czytając jego odpowiedź na pytanie… „Dlaczego Kościół w sprawie łamania
konstytucji nie zabiera głosu, tak jak np. w przypadku aborcji?”(sic!).
Tak, naprawdę takie pytanie padło!

Łamanie zapisów
konstytucji to nie tylko naruszanie praw ludzkich, ale także wykroczenie
moralne. Biskupi powinni zabierać w tych sprawach głos

— odparł.

Do tego biskup przekonywał, że nie czuje się „zbuntowany”.

Mam
obowiązek mówić głośno i wyraźnie o tym, co się dzieje w naszym kraju.
Po to jestem biskupem, żeby reagować na zło. Wolę mówić niż milczeć
i schować głowę w piasek

— powiedział.

Po takich
słowach rodzi się pewna refleksja. Każda wypowiedź bp. Tadeusza
Pieronka jest okazją, by dostrzec skrajną hipokryzję środowisk
liberalno-lewicowcych! Zarzucają PiS zbratanie się z Kościołem, atakują
w nienawistny sposób o. Tadeusza Rydzyka i Radio Maryja, domagają się
antyklerykalizacji w przestrzeni publicznej i laicyzacji państwa… Ale
wszystkie te hasła chowają w szafie, gdy cytują bp. Pieronka, czy
chociażby ks. Bonieckiego. Gdy duchowni ci – doprawdy, wyżyny
„apolityczności”! - okładają bez zahamowania PiS, stają się wtedy nagle
„autorytetami”. Czyż naprawdę nie dostrzegają tego wykorzystywania? Nie
widzą tego, że te absurdalne pytania o głos Kościoła ws. chociażby
sądów, to zwykła obłuda? Bo próżno szukać w tym wszystkim
ducha ewangelicznego.

ak/wiadomo.co


Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

75. Zmarł bp Tadeusz Pieronek

Dziś - jak informuje rzecznik Konferencji Episkopatu - w wieku 84 lat zmarł biskup Tadeusz Pieronek, kanonista, profesor nauk prawnych, biskup pomocniczy sosnowiecki w latach 1992–1998, sekretarz generalny Konferencji Episkopatu Polski w latach 1993–1998, rektor Papieskiej Akademii Teologicznej w Krakowie w latach 1998–2004.

Nie żyje biskup Tadeusz Pieronek. Tusk: Odważnie wspierał Polskę europejską

W czwartek w Krakowie zmarł bp Tadeusz Pieronek, biskup pomocniczy
sosnowiecki w latach 1992-1998, sekretarz generalny KEP w latach
1993-1998, rektor PAT w Krakowie w latach 1998-2004 - poinformowało w
czwartek na Twitterze biuro prasowe Konferencji Episkopatu Polski.
zdjęcie ilustracyjne  / autor: pixabay.com/screen "GW"

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl