Moje serce zostało we Lwowi

avatar użytkownika Pelargonia

Batiar Słoneczko


Halo, stary Lwowi!
To ja, Wasz Batiar Słoneczko.
Ten sam, co zawsze.
Ładną dziś mamy pogodę, prawda?

Halo, stare lwy!
Wygrzewajcie się i strzeżcie tego grodu
Tak, jak strzegliście go przez stulecia.

Halo, Kleparów i Gródek!
Powiem Wam bez ogródek,
Że jestem w Was zakochany.

Halo, stare kościoły!
Jak pięknie lśnią Wasze dachy
I krzyże na wieżach.
Bez względu na to, jak jest i jak będzie
Trwajcie i nie traćcie nadziei.

Halo, stare domy, wiekowe kamienice!
Nie poddawajcie się deszczom, wiatrom,
I moim promieniom,
I dziejowym burzom,
I czasowi tak niełaskawemu dla Was.

Halo, Stryjski Parku!
Chętnie poszedłbym tu na hinterkę,
Jak dawniej uczniowie tu chadzali.
Ale ja tu przyszedłem do pracy.
A najwięcej mam pracy jesienią
Kiedy maluję liście drzew złotem i purpurą.
Prawda, że wtedy są przepiękne?

No to, jak teraz mawiają młodzi,
Nara, bo muszę
Skoczyć na Łyczaków
I pomodlić się na cmentarzach.

Śpijcie spokojnie, Powstańcy
I Lwowskie Orlęta,
A wszystkie ziemskie sprawy pozostawcie żywym.
Oni Was nie zapomną.

A zanim zajdę
Zatrzymam się na chwilę
Na Wysokim Zamku
I jeszcze raz popatrzę
na ukochane miasto.
I zaśpiewam Wam starą, lwowską piosenkę.

Tajoj!

Ten wiersz napisałam 8 lat temu, kiedy po raz pierwszy byłam  we Lwowie.
Muszę przyznać, że zawsze ciągnęło mnie do tego miasta, które pomimo burzliwych kolei losu nie straciło nic ze swojej polskości. Aż dziwne, że słyszy się tu inną mowę, czyta napisy w innym języku.
Ale nie będę się rozpisywać, zapraszam na spacer po tym przepięknym mieście.
Wprawdzie dwa dni to stanowczo za mało na zwiedzenie Lwowa, ale podzielę się z Wami tym, co udało mi się uwiecznić.

Rozpoczynając nasz spacer mijamy Operę Lwowską

i słynne więzienie Brygidki, w którym więziono wielu polskich patriotów.

Odwiedzamy Cerkiew Św. Jura

która wygląda tak od zewnątrz

a tak od wewnątrz.

Z dala widać już, niestety, wieże Kościoła Elżbiety. Obecnie jest to cerkiew unicka.

Dworzec Lwowski jest jednym z najpiękniejszych w Europie.

Zachowało się wiele kościołów lwowskich, chociaż większość z nich przekształcono na cerkwie, głównie unickie

Jaka szkoda, że te kamienice nie są odrestaurowane. Ukraińcy to biedny naród, nie bardzo jest ich na to stać. Poza tym odnoszę wrażenie, że niekoniecznie zależy im na tym, co było polskie.

Mury obronne Lwowa

a to już Kościół Św. Antoniego

tak wygląda w środku

Widok od strony Kościoła Św. Antoniego na ulicę Łyczakowską. W głębi - posąg Tańczącej Madonny.

Brama Cmentarza Łyczakowskiego

Cmentarzowi Łyczakowskiemu i Cmentarzowi Orląt poświęcę oddzielny zapis.

Nie tylko Gdańsk ma swojego Neptuna

Pomnik Adama Mickiewicza

A teraz przejdźmy się ulicami starego Lwowa:

i wejdźmy do przepięknej Opery Lwowskiej, w której występowały takie sławy, jak Salomea Kruszelnicka i Jan Kiepura:

Prawda, że niesamowite jest wnętrze Opery? Te malowidła, szczerozłote zdobienia i lustra...

Nasz spacer zakończymy na Wysokim Zamku, skąd można podziwiać panoramę miasta:

Myślę, że podobał Wam się ten spacer i chętnie wybierzecie się do naszego pięknego Lwowa.
Może uda się,
że powrócę zdrów
i zobaczę miasto Lwów!
















 

Etykietowanie:

11 komentarzy

avatar użytkownika WiKat

1. Marian Hemar był Lwowianinem z krwi i kości.

Napisał też piosenkę o marzeniu ostatnim:
Ponieważ nie było do niej muzyki napisałem melodię i jak mnie wnuczka nagra to umieszczę ją na You -tubie.
Serdecznie pozdrawiam

avatar użytkownika gość z drogi

2. Droga Pelargonio :)

Dzięki Tobie,kolejny RAZ prawie,że dotknęłam kazdego Miejsca ,gdzieś tam na zawsze został i Nasz Ślad...:)
a czy lody nadal są takie wyjątkowe...i smaczne :)
dzięki za powrót do miejsc ukochanych...wysławianych przez naszych wieszczów....
dziękuję CI :)))

gość z drogi

avatar użytkownika Pelargonia

3. WiKat,

Z niecierpliwością czekam:)

Pozdrawiam

"Ogół nie umie powiedzieć, czego chce, ale wie, czego nie chce" Henryk Sienkiewicz

avatar użytkownika Pelargonia

4. Droga Zofio,

Oczywiście, że wybrałam się na kawę i lody, które są bardzo dobre. Poza tym smakują mi lwowskie krówki w czekoladzie.:)
Ech, ten stary Lwów!
Na pewno jeszcze raz się tam wybiorę, bo pokochałam to miasto.

Pozdrawiam serdecznie

"Ogół nie umie powiedzieć, czego chce, ale wie, czego nie chce" Henryk Sienkiewicz

avatar użytkownika Pelargonia

5. Prośba

Jeśli ktoś zna słowa piosenki Niny Oleńskiej "My od Lwowa za daleko" bardzo bym prosiła o przysłanie słów.
Szukałam tego tekstu w internecie, ale bezskutecznie.

Pozdrawiam

"Ogół nie umie powiedzieć, czego chce, ale wie, czego nie chce" Henryk Sienkiewicz

avatar użytkownika gość z drogi

6. Droga Pelargonio,kiedyś były w domu

stosy nut,ale po smierci Mamy,gdzieś się zapodziały,te Mateńce przywiozlam z Warszawy
z pewnego antykwariatu...
może ktoś się odezwie
serdecznosci :)
my też kochamy Lwów,a lody jak mawiaja zaprzyjażnieni Ukraincy Jedyne,bo nie na wodzie,lecz na prawdziwej TŁUSTEJ śmietanie....:)

gość z drogi

avatar użytkownika gość z drogi

7. @WiKat proszę obiecać,ze da nam Pan

znać,gdy juz będzie dostępna....:)
miłośc do Lwowskich i Warszawskich melodii i piosenek wyssałam z mlekiem matki,a Babcia dbała ,abym je znała :)
bo od Warszawy do Lwowa,to tylko jeden" skok"....
żal,że nie żyją już dawne przyjaciółki Mamy,te śpiewały przy bałąłajkach....ach jaki to był piekny czas...
serd pozdrawiam :)

gość z drogi

avatar użytkownika intix

8. Pelargonio Droga

Baaardzo Ci dziękuję...
I za wzruszający wiersz... i za SPACER po Lwowie...
Ty wiesz... że to jedno z moich marzeń... i Wpisem tym... pozwoliłaś mi przenieść się TAM... Dziękuję...
Mam też COŚ dla Ciebie... znalazłam...
"My od Lwowa za daleko" - jako ostatnia propozycja zamieszczona na stronie, którą podałam... tylko... ponieważ jestem ograniczona czasem... nie przepisałam tekstu... pozostaję z nadzieją, że mi to wybaczysz...
***
Serdecznie Cię Pozdrawiam...:)

avatar użytkownika Pelargonia

9. Droga Intix,

Serdecznie Ci dziękuję:).
To jeszcze nie koniec wycieczki po Lwowie, którą Wam proponuję. W planie jest film z wykorzystaniem wszystkich moich zdjęć i własnie piosenki "My od Lwowa za daleko" Ale w tym ma mi pomóc kolega. Będzie także film o Cmentarzu Łyczakowskim i Cmentarzu Orląt.

Pozdrawiam serdecznie

"Ogół nie umie powiedzieć, czego chce, ale wie, czego nie chce" Henryk Sienkiewicz

avatar użytkownika intix

10. Pelargionio Droga

Bardzo cieszę się z tego, co do tej pory...  i cierpliwie czekam na kolejne relacje, ponieważ zdaję sobie sprawę, że przed Tobą trochę pracy...

Dziękuję Ci...:)
Serdecznie Pozdrawiam

avatar użytkownika gość z drogi

11. Kochana Pelargonio i ja sie ustawiam w kolejce :)

Przypomnę sobie ten piekny CZAS,gdy deptaliśmy Lwowski bruk...
serd pozdr :)

gość z drogi