Bugatti, czar czterech kółek

avatar użytkownika Michał St. de Zieleśkiewicz

 

W dniu 15 września  2009 roku minęło 100 lat od momentu kiedy włoski arystokrata Ettore Arco Isidoro Bugatti wyprodukował swój pierwszy samochód  w Molsheim (Alzacja
W 1909 roku w niemieckim miasteczku  w Alzacji; Molsheim, dziś Francja,  departament Bas-Rhin. otworzył fabrykę samochodów wyścigowych.
Samochody  Ettore Arco Isidoro Bugatti były piękne i bardzo szybkie. Będąc inżynierem, wymyślił silnik z doładowaniem za pomocą sprężarki.
Od momentu rozpoczęcia produkcji samochody marki Bugatti, wygrywały większość wyścigów samochodowych cyklu Grand Prix. Pierwszym wielkim sukcesem było wygranie wyścigu o cyklu Grand Prix Monaco.

http://bi.gazeta.pl/im/4/5510/z5510204X.jpg

 

Ettore Arco Isidoro Bugatti

http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/3/30/Ettore_Bugatti_in_Wien_1903.jpg


Ettore Arco Isidoro Bugatti, za kierownicą swego samochodu

http://bi.gazeta.pl/im/9/5510/z5510379X.jpg

 

Bugatti, Typ 13, W tym samochodzie Ettore w 1911 roku zajął drugie miejsce w Grand Prix Francji.
 
W latach 1937, 38, 39 jego samochody wygrywały wyścig 24 godzinny w Le Mans
W dniu 11 sierpnia 1939 roku zginął w czasie testów nowego modelu  Bugatti Typ 57C, zginął syn Jean   .
Po wypadku  Ettore Arco Isidoro Bugatti załamał się, fabryka zaczęła podupadać.
Ponoć najpiękniejszym modelem był Bugatti typ 51

 

Fabryka przestała produkować samochody w 1956 roku. Ponownie wznowiono w 1991.
Obecnie  1998  produkcję przejął Volkswagen.
Obecnie jest produkowany model   Bugatti Veyron 16.4  osiągający szybkość ca 410 kilometrów na godzinę. Moc maksymalna 1000 KM przy 6000 obr/ min. Cena około milion Euro

http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/c/c9/Bugatti_Veyron_16.4_%E2%80%93_Frontansicht_%281%29%2C_5._April_2012%2C_D%C3%BCsseldorf.jpg/800px-Bugatti_Veyron_16.4_%E2%80%93_Frontansicht_%281%29%2C_5._April_2012%2C_D%C3%BCsseldorf.jpg

 

Bugatti Veyron 16.4

 

http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/a/a4/BugattiVeyron16.4_3.jpg/800px-BugattiVeyron16.4_3.jpg

Bugatti Veyron 16.4 widziany od tyłu

 

http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/a/a2/Bugatti_Veyron_16.4_%E2%80%93_Innenraum%2C_5._April_2012%2C_D%C3%BCsseldorf.jpg/800px-Bugatti_Veyron_16.4_%E2%80%93_Innenraum%2C_5._April_2012%2C_D%C3%BCsseldorf.jpg

 

Bugatti Veyron 16.4 wnętrze
 
http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/6/62/Bugatti_Veyron_EB_16.4_Grand_Sport_%28oblique%29.jpg/799px-Bugatti_Veyron_EB_16.4_Grand_Sport_%28oblique%29.jpg

 

http://www.bugatti.com/en/veyron.html

 

Szerokiej drogi
Etykietowanie:

41 komentarzy

avatar użytkownika Maryla

1. Szanowny Panie Michale

piekny samochód , dla zapalonych automobilistów samochód "z duszą".
Ja wolę piekne zywe konie ;)
Niestety, coraz ich mniej w Polsce, a jeździć na nich mozna tylko na zamkniętych torach i wyznaczonych szlakach.

Pozdrawiam serdecznie

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika sówka55

2. Piękny samochód, triumf wiedzy i wyobraźni...

... i tylko żal, że w jego historię, jak to się niestety tak często zdarza, wpisana jest tragedia, ból i łzy.

Pozdrawiam,

Sówka

avatar użytkownika Michał St. de Zieleśkiewicz

3. Do Pani Maryli

Szanowna Pani Marylo,

Większość z nas wie, że Pani kocha konie


Można powiększyć

Tegoroczny czempionem  Ogierów Starszych został  7-letni kasztan El Omari ze stadniny w Michałowie

Ukłony moje najniższe

Michał Stanisław de Zieleśkiewicz

avatar użytkownika Michał St. de Zieleśkiewicz

4. Do Pani Anny

Wielce Szanowna Pani Anno,

Ja wiem, że Pani Świat, Świat Pani Ojca, Pani Dziada, to Świat samochodów i koni.
Ludzie, którzy kochają konie,zwierzęta, kwiaty, samochody maja serce bardziej otwarte na człowieka

Ukłony dla Pani i Myszulkowa

michał



Można powiększyć

Michał Stanisław de Zieleśkiewicz

avatar użytkownika Pelargonia

5. Szanowny Panie Michale,

Samochody są piekne, ale ja wolę przejazd dorożką. Bardziej ekologicznie i romantycznie.

Serdeczne pozdrowienia Panu i Małżonce.

"Ogół nie umie powiedzieć, czego chce, ale wie, czego nie chce" Henryk Sienkiewicz

avatar użytkownika Tymczasowy

6. Szanowny Panie Michale

Elegancki samochod. Cacko. Moja swiadomosc jest jednak od zawsze wypelniona fordowskim Modelem T. Samochodem dla mas. To byl przelom. Biorac pod uwage zarobki robotnikow u Forda i cene samochodu wychodzi niezbicie, ze kazdy czlek w drelichu w Detroit mogl sobie samochod kupic.
Przypominajac sobie polskie filmy z lat 30-ych, czy tez o tych latach, malo ludzi w Polsce moglo powozic swoim wlasnym samochodem.
Pozdrawiam.

avatar użytkownika Tymczasowy

7. Szanowny Panie Michale

Wybitny przemyslowiec,reformator spoleczny i filantrop, Henry Ford dokonal cudu. Wystarczy policzyc. W 1914 r. wprowadzil w swoich fabrykach stawke $5 dziennie. Ograniczyl tez czas pracy z 9 do 8 godzin dziennie. A teraz porownajmy to z cena Modelu T (wersja podstawowa, nie luksusowa), ktora w 1916 r. wynosila $360, to po wykonaniu operacji dzielenia, wychodzi, ze robotnik mogl kupic samochod za swoj zarobek po 72 dniach pracy.
Juz nie chce nawet sobie przypominac ile zaplacilem za wyczekanego Fiata 126P w latach 80-ych za PRL-u.
Pozdrawiam.

avatar użytkownika gość z drogi

8. Panie Michale :) witam w ukochanym temacie...temacie starych

zabytkowych samochodów... :)
i chociaż nie o Bugatti, w którym można się zakochać...to w ogóle o cackach tamtych lat z wielką radością można zawsze poczytać i pozachwycać się... :)
zapachniało benzyną ,kurzem polskich dróg i cudowna atmosferą Rajdów Starych Zabytkowych Samochodów...:)
Nie ma nic cudowniejszego jak wsiąść do takiego CACKA i pognać prosto przed siebie...
no może jeszcze i jest nagroda zdobyta w takim Rajdzie starych piękności....które są jak damy z minionej epoki
piękne,drogie i niedostępne...:)
serdeczne pozdrowienia dla Pana i serdeczności dla Wszystkich :)

gość z drogi

avatar użytkownika Michał St. de Zieleśkiewicz

9. Do Pani Pelargonii

Szanowna Pani Ewo,

Ja jak przez mgłę przypominam sobie świat konia użytkowego, bryczki, karety. Bardziej sobie przypominam 'świat zaczarowanej dorożki' choć z autorem mi nigdy nie było po drodze.
Jeszcze w czaschPRL-u odbywały się w Poznaniu i Gnieźnie międzynarodowe zawody w powożeniu,
Dziś z dawnej kultury Polańskiej i Słowiańskiej, zrobiono biznes weselny.
Konie rozwożące piwo, dziś można spotkać w Brukseli, Paryżu czy Monachium.

Dla Pani, uwielbiany Staś ze swoim swoistym lubianym przez większość humorem

"/ >

Konie rozwożące piwo w Brukseli / Grand Place/ wyślę Pani z innego komputera.

Ukłony

Michał Stanisław de Zieleśkiewicz

avatar użytkownika Michał St. de Zieleśkiewicz

10. Pani Gość z Drogi

Szanowna Pani Zofio,

Pamiętam jak Pani pisała o swoich przygodach z Syrenkami i wymianą przegubów na środku szosy.
Dla Pani świat PRL-u i piesek ukochanej rasy.



Taką też miałem, tyle, że białą



kto był szybszy ?

Ukłony

Michał Stanisław de Zieleśkiewicz

avatar użytkownika gość z drogi

11. Panie Michale :)))

Dzięki :) nasz Ged biega już po niebieskich łąkach,a ja mocno wierzę,że jak przyjdzie czas,będzie na nas czekał...kochał nas i my go, Mocno :)
Nasze psy ,nasze Syrenki i nasze zabawki Auta ,które mają dusze...:)
serdeczności dla Pana ,dla Żony i dla Odwiedzających Pana Gości :)

gość z drogi

avatar użytkownika Pelargonia

12. Szanowny Panie Michale,

Serdeczne dzięki za Pana Janka:-)
Aż się łezka zakręciła w oku za młodością chmurną i durną. bardzo wtedy lubiłam tę piosenkę.

Dla Pana specjalnie - Eleni:

Serdeczne pozdrowienia Panu i Małżonce

"Ogół nie umie powiedzieć, czego chce, ale wie, czego nie chce" Henryk Sienkiewicz

avatar użytkownika Michał St. de Zieleśkiewicz

13. Do Pani Pelargonii

Szanowna Pani Ewo,


Konie rozwożące piwo w Brukseli

Michał Stanisław de Zieleśkiewicz

avatar użytkownika Michał St. de Zieleśkiewicz

14. Do Pani Pelargonii

Szanowna Pani Ewo,

Pięknie dziękuję za Eleni

Już mamy jesień, więc jesienne kwiaty dla Wielce Szanownej Pani Mamy i Pani.


 Uklony

Michał Stanisław de Zieleśkiewicz

avatar użytkownika Michał St. de Zieleśkiewicz

15. Pani Gość z Drogi

Szanowna Pani Zofio,

Dziwny był ten nasz czar czterech kółek, kiedy woziło się aparacik do klejenia dętek i bagażnik narzędzi

Dziwny jest ten Świat, śpiewa la Pani i Budrysowa

Ukłony jesienne ?

Michał Stanisław de Zieleśkiewicz

avatar użytkownika Michał St. de Zieleśkiewicz

16. Pan Tymczasowy

Szanowny Panie Edwardzie,

Dziwny jest ten kapitalizm.
W końcu XIX i na początku XX wieku u kapitalisty Forda były lepsze warunki pracy i płacy niż w Polsce administrowanej przez tusków w XXI wieku.

Ukłony

Michał Stanisław de Zieleśkiewicz

avatar użytkownika gość z drogi

17. Panie Michale :)

dziwny ale i piękny CZAR...:)
kochaliśmy te nasze Cztery Kółka mimo podręcznego warsztatu naprawczego w bagażniku...:)
a wracając do czaru starych zabytkowych aut...to w Poznaniu wiem,ze mieszkał pan Jasiu Peda...własciciel prawdziwych perełek automobilowych...
Nie zapomnę przejażdzki w Jego Lorenie na jednym z naszych wspólnych rajdów...a było to ...
nie nie powiem ile lat temu...bo tamten czas nigdy nie zaginął ,on wciąż tkwi w naszych wspomnieniach, a kryształowe lampy Loreny ,jawią się w marzeniach
niczym droga biżuteria :)
Dziwny i piękny był TO świat :)))
serdeczności dla Pana ,dla Poznania i dla Gości tego czarownego miejsca a dla Żony ...serdeczne ukłony....:)))

gość z drogi

avatar użytkownika Michał St. de Zieleśkiewicz

18. Pani Gość z Drogi

Szanowna Pani Zofio,

Jak przez mgłe sobie przypominam , ze było dwóch braci Pedów. Ja należałem do Automobilklubu Wielkopolskiego.

Dziś nie pamiętam

Może ty Pani coś znajdzie

http://www.automobilklubpolski.pl/historia/monografia/zabytki_fr.pdf

Astry dla Pani i Budrysowa



Ukłony

Michał Stanisław de Zieleśkiewicz

avatar użytkownika gość z drogi

19. dzięki panie Michale :)

zapytam męża...On ma lepsze rozeznanie ,my należeliśmy do śląskiego Automobilklubu...jeszcze gdzieś mamy nasze legitymacje :)
wieczorne serdeczności...

gość z drogi

avatar użytkownika Michał St. de Zieleśkiewicz

20. Pani Gość z Drogi

Szanowna Pani Zofio.

Wieczorne ukłony dla Pani i Budrysowa

Michał Stanisław de Zieleśkiewicz

avatar użytkownika gość z drogi

21. Dziękujemy sobotnio i serdecznie pozdrawiamy Wielką Polskę

serdeczności:)/
PS nie wiem co piękniejsze motyl,czy jesienne kwiaty ?
:))))

gość z drogi

avatar użytkownika Michał St. de Zieleśkiewicz

22. Pani Gość z Drogi & Budrysowo

Szanowna Pani Zofio,

My równie serdecznie pozdrawiamy Śląsk ale pamiętamy o Mościskach i Lwowie

Ukłony dla Państwa

Michał Stanisław de Zieleśkiewicz

avatar użytkownika sówka55

23. Wielce Szanowny Panie Michale,

Panu i wszystkim miłośnikom starych samochodów polecam pełen uroku album Tomasza Szczerbickiego "Przedwojenne samochody i motocykle. Najpiękniejsze fotografie" wydany przez Polski Związek Motorowy (Warszawa 2012). Nie tylko tytułowe samochody i motocykle, ale i czar minionego świata widać na tych czarno-białych fotografiach jak na dłoni.

Serdeczności i najlepsze życzenie imieninowe w dzień świętego Michała Archanioła, co "całym komunikiem niebieskim dowodzi". Wszystkiego najlepszego!

Anna, Sówka

avatar użytkownika Michał St. de Zieleśkiewicz

24. Do Pani Anny Sówki


Virtual Pet Cat for Myspace

Wielce Szanowna Pani Anno,

Pięknie dziękuję za życzenia adresowane do mnie i dowodzącego całym komunikiem niebieskim

Cudownej, ciepłej i słonecznej niedzieli dla Pani i Myszulkowa

michał

Michał Stanisław de Zieleśkiewicz

avatar użytkownika gość z drogi

25. Panie Michale :)

Mościska,Lwów i zapach ukraińskich pól.mijanych po drodze.
Nigdy nie przypuszczałam ,że taki pięknie pachną.... :)
miodem i biała gryką....:)
a borszcz po ukraińsku tylko tam TAK smakuje i taki ma kolor...
serdeczności :)
od najstarszego po najmłodszego :)

gość z drogi

avatar użytkownika gość z drogi

26. ukłony dla Pani na Myszulkowie od

wszystkich Budrysów i Budrysików :)
miauu,miau :)
niedzielne serdeczności :)

gość z drogi

avatar użytkownika Michał St. de Zieleśkiewicz

27. Do Pani Zofii

Szanowna Pani Zofio,

Ta malwa, to malwa z Dzikich Pól.
Fotografowała Pani Anna Sówka



Proszę powiększyć
Ukłony

Michał Stanisław de Zieleśkiewicz

avatar użytkownika sówka55

28. Pani Gość z drogi

dla Budrysów i Budrysików, z podziękowaniem za życzliwe myśli, do niedzielnych dołączam serdeczności już wtorkowe (wczesnowtorkowe)!

Koty śpią, Pies śpi, tylko Sówka jeszcze macha skrzydłami w internecie. Zwierzęta wiedzą lepiej, jak spędzać zimne jesienne noce!

Z uśmiechem serdecznie pozdrawiam,

Anna, Sówka

avatar użytkownika sówka55

29. Wielce Szanowny Panie Michale,

Kot uroczy, a róża przepiękna.Jak miło, dziękuję!

I jednocześnie przepraszam, bo pewnie niedokładnie opisałam zdjęcie z malwami, to nie malwy z Dzikich Pól, ale z podnóży gór Kopet-dag z Turkmenistanu, takie same pewnie oglądali Polacy z nieludzkiej ziemi wyprowadzeni przez Generała Andersa. Tak sobie wyobrażałam, robiąc to zdjęcie...

Serdeczne dobranoc,

Anna, Sówka

avatar użytkownika Tymczasowy

30. Konie

rozwozace piwo w Brukseli - bajeczne. Tego bym nie wymyslil. Chcialbym to widziec i to wypic.
Dzis znalazlem w sklepie wielka puszke (PELNA)w wielkim kuflu jako pamiatke z Oktoberfest.pROSTO Z mONACHIUM. Jutro ich pare kupie. W jednej mieszcza sie ze trzy standardowe buteleczki. Ale gdziez tam do koni flamandzkich czy wallonskich! Pomarzyc mozna. Mam nadzieje, ze rozwoza piwka klasztorne ( z nazwy - oczywiscie, bo duze koncerny dawno wykupily te browary).

avatar użytkownika Michał St. de Zieleśkiewicz

31. Pan Tymczasowy

Szanowny Panie Edwardzie,

Ja w Brukseli bywam urzędowo / urzędowo, bo tam mieszka i pracuje moja córka/
Piwa nie pije ani w Polsce ani w Brukseli.
Jak sobie pozwalam na jakieś brukselskie fanaberie, to pod każdą postacią czekolada, której konsyliarze zabraniają mi jeść.

Ukłony

Michał Stanisław de Zieleśkiewicz

avatar użytkownika Michał St. de Zieleśkiewicz

32. Do Pani Anny Sówki


Wielce Szanowna Pani Anno,

Bardzo mi miło, że 'mój kotek" się Pani spodobał. Musiałem trochę czasu poświecić, by go rozebrać na czynniki pierwsze i wkleić.
Może uda mi się ubrać go w kapelusz, by nie zmarzł jak Pani Kotek 'Malutki', który suszy sobie głowę pod żyrandolem

Ja nie miałem informacji skąd są Pani Malwy.
Dzikie Pola dopisałem sobie sam, bo śpiewać nie umiem. Trochę się obawiałem, że 'Lwowianka' z Mościsk, może te moje fanaberie przyjąć za złą monetę.

Pani pisze w nocy. Ja skoro świt. Na jedno wychodzi, bo w dzień poruszam się jak lunatyk.

Poranne ukłony dla Pani i śpiącego Myszulkowa

michał

Michał Stanisław de Zieleśkiewicz

avatar użytkownika sówka55

33. Wielce Szanowny Panie Michale,

dziękuję za róże i pozdrawiam u progu nocy! Czarnego kotka stworzył na pewno grafik-miłośnik (i bystry obserwator) kotów, te spojrzenia, oddech, ruch ogonka... Bajeczne!

Miłego wieczoru,

Anna, Sówka

avatar użytkownika Michał St. de Zieleśkiewicz

34. To Pani Anny Sówki

Wielce Szanowna Pani Anno,


Ten też ma dobrze. Jakby mieszkał na  Mon Coteau




Ukłony

michał

Michał Stanisław de Zieleśkiewicz

avatar użytkownika gość z drogi

35. Szanowna Pani @sówka55 :)))

najserdeczniejsze pozdrowienia i podziękowania z Budrysowa...:) Najmłodsi mocno sciskają a Starsi ślą słoneczne pozdrowienia :)
i znowu Niedziela ale już pażdziernikowa...słoneczna i piekna....:)
piesom,kotom i sowom całuski :)))

gość z drogi

avatar użytkownika gość z drogi

36. Panie Michale :) cudne te Malwy od pani @Sówka

podobne spotykalismy przed domami Polskimi na Ukrainie...i wtedy wiedzieliśmy,ze to na pewno Polskie Domy :)))
serdecznosci ...:)
PS
Syn nie dawno znowu był na Ukrainie,ale tam nie wiele się zmienia...tylko jesień tak samo piekna...po Polsku :)

gość z drogi

avatar użytkownika Michał St. de Zieleśkiewicz

37. Pani Gość z Drogi

Szanowna Pani Zofio

Cudne bo Pani pachną Kresami

Ukłony

Michał Stanisław de Zieleśkiewicz

avatar użytkownika gość z drogi

38. Panie Michale :) poniedziałkowe Dzień Dobry

Panu,Zonie i Gosciom tego cudnego Miejsca :)
dzięki za balladę :)

gość z drogi

avatar użytkownika Michał St. de Zieleśkiewicz

39. Pani Gość z Drogi

Szanowna Pani Zofio,

Pięknie dziękujemy,
Brakuje nam Pani,

Wiele szczęścia dla Pani, Najstarszego Budrysa i budrysiatek


Michał Stanisław de Zieleśkiewicz

avatar użytkownika gość z drogi

40. Panie Michale :))) ale cudności :)))

już jestem...:) właśnie podpisuję" listę obecności "
ukłony :)

gość z drogi

avatar użytkownika Michał St. de Zieleśkiewicz

41. Pani Gość z Drogi

Szanowna Pani Zofio,

Cieszymy się.

Ukłony dla Pani i Budrysowa





Michał Stanisław de Zieleśkiewicz