Rzecznicy RN zamilknijcie!

avatar użytkownika UPARTY

 

Ostatnio dużo się mówi o powstającym Ruchu Narodowym i dość chłodnym stosunku PiS do tej inicjatywy. Niestety muszę przyznać, że podzielam racje PiS, a nie podoba mi się postawa narodowców mimo, że uważam ideologię narodowo – katolicką jako jedyną alternatywę dla odchodzącej do historii chrześcijańskiej demokracji, mimo że moje poglądy określiłbym właśnie jako narodowo – katolickie.

Niestety zauważam, że powstający Ruch Narodowy jest silnie związany ze środowiskami PO i wywodzi się z tego samego sposobu myślenia o sprawach publicznych, więc jest równie groźny dla nas jak środowiska PO.

Czy się to komuś podoba czy nie, mamy w tej chwili w Polsce dwa obozy polityczne. PiS i Antypis. Nie ma nic pośrodku. Najlepszym tego przykładem jest stosunek do wotum nieufności wobec rządu Tuska. Można być albo za tym, by Tusk kontynuował swoje działania, albo być temu przeciwnym. Nie ma żadnego znaczenia z jakiego powodu ktoś chce by dalej rządził Tusk. Czy będą to względy ambicjonalne, czy ideologiczne, czy interes finansowy. Co za różnica, czy Ziobrzyści popierają Tuska bo prof. Gliński jest nieuprzejmy, czy dlatego, że mają w tym interes finansowy. Fakt jest taki, że chcą utrwalenia jego władzy, bo przedkładają swój interes, jak twierdzą interes rzekomo uzasadniony, bo emocjonalny nad dobro Polski. Nie mniej, jaki by on nie był, jest to ich interes osobisty i jest on dla nich ważniejszy od dobra publicznego! To ich łączy bardziej z PO niż ze środowiskami patriotycznymi, reszta to są tylko wykręty i propaganda, bo po owocach poznaje drzewo.

Podobnie ma się rzecz z narodowcami. Nie ma nic złego w tworzeniu ruchów politycznych ale muszą się one odnosić do konkretnej sytuacji społeczno – politycznej.

Jeśli więc słyszę posła Bosaka, który zarzuca Pisowi nieskuteczność, to zastanawiam się, czy sądzi on, iż J.Kaczyński, albo Pani Poseł Szydło powinni wziąć jego przykładem udział w programie telewizyjnym TVN „Taniec z Gwiazdami” albo jakimś innym ? Czy Poseł Bosak chce mi powiedzieć, że promocja jego osoby przez TVN była przypadkowa, że TVN nie ma żadnej linii propagandowej? A może Pan Poseł Bosak uważa, że któraś z pań związanych z Pisem powinna zatańczyć „na rurze” przed kamerami telewizyjnymi i w ten sposób próbować zdobyć popularność? Czy wtedy zdaniem Posła Bosaka cała formacja będzie bardziej skuteczna? Czy Pan poseł Bosak nie sądzi, że w interesie publicznym jest właśnie dyskusja o Polsce a nie promowanie takiej lub innej osoby, że jedynym kryterium akceptacji dla osoby polityka jest gotowość do dyskusji, co wcale nie oznacza zgody dla jakiegokolwiek jego poglądu w sprawach szczegółowych a w związku z tym powodem braku akceptacji jest brak gotowości do dyskusji bez względu na poglądy szczegółowe danej osoby a jak ktoś promuje się jako celebryta, to znaczy, że nie chce dyskutować?

O ile mi wiadomo Pan Poseł Bosak próbował swoich sił w działalności społeczno-politycznej. Założył nawet klub dyskusyjny Nowogrodzka 44 i co z tego wyszło? Czy powstał tam jakiś nowy pomysł na Polskę, czy powstało tam jakieś środowisko , czy może pomysł umarł w ciszy i zapomnieniu?
A jego macierzysta partia polityczna Liga Polskich Rodzin to jeszcze istnieje i może być punktem odniesienia do oceny skuteczności innych formacji.

Poza tym zastanawiam się jaka to nagła okoliczność spowodowała wypuszczenie z więzienia niekwestionowanego lidera młodzieżowego Pana Staruchowicza. Czy powodem jego uwięzienia nie była chęć usunięcia ze sceny politycznej autentycznego lidera na czas, w którym zacznie się zawiązywać inicjatywa polityczna skierowana do jego środowiska ale kierowana przez kolejnych, tym razem cienkich Bolków, po to by wypuścić go w momencie, w którym jak sądzą mainstreamowi manipulatorzy będzie on musiał, albo włączyć się w ich inicjatywę, albo stanąć przeciwko swojemu środowisku?

Bardzo proszę rzeczników Ruchu Narodowego do oświecenia mnie w poruszonych kwestiach albo do zamilknięcia w tej kwestii.

 

Etykietowanie:

6 komentarzy

avatar użytkownika Maryla

1. UPARTY

KROWA KTÓRA GŁOŚNO RYCZY, MAŁO MLEKA DAJE.

I tak jest też z ciągle obecnymi w mediach rzecznikami RN. Ale nie ma tez potrzeby pisać manifestów na tę okoliczność. Młodzi mają własny rozum, a co najważniejsze - czujnik prawdy.Wielu już próbowało ustawić się na czele manifestującej młodzieży, bezskutecznie.Ten proces trwa juz dwa lata i nic się nie zmieniło, poza rosnącą armią młodych ludzi szukających własnych korzeni w historii Zołnierzy Wyklętych.

Ani PiS ani PO, a tym bardziej atrapy tych partii, nie zyskają sympatii tych młodych. Nie dlatego, że ktoś w tv coś powie, tylko dlatego, jaki stosunek mają do nich Hofman czy Zawisza.
Bosak nic nie musi mówić, wystarczy kolejne wejście "smoka" wybrylantowanego Hofmana.

Śmieszne podrygi przegranych Pomponów i spodziewane sojusze polityczne. Idzie kryzys i przesilenie.

"i Demokraci" bez lewicy z SLD. Kwaśniewski, Siwiec i Palikot, Kalisz na posyłki. Program minimum, co łaska.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Unicorn

2. Również mam wiele sympatii do

Również mam wiele sympatii do narodowców ale w tej sytuacji mam wrażenie, że "ruch narodowy" jest tak narodowy jak Tejkowski i Bubel...

:::Najdłuższa droga zaczyna się od pierwszego kroku::: 'ANGELE Dei, qui custos es mei, Me tibi commissum pietate superna'

avatar użytkownika Maryla

3. Stanisław Michalkiewicz

Michalkiewicz: Związki partnerskie Tuska, Kwaśniewskiego i innych
(..)

Nawiasem mówiąc, ten cały Instytut Myśli Państwowej sprawia wrażenie
głowy-detaszki, przygotowywanej przez bezpiekę do przyprawienia jej
ruchowi narodowemu, kiedy już zapadnie decyzja, by obciąć mu głowę, ale
zezwłok zachować. Zezwłok bowiem może się przydać na wypadek
instalowania na resztówce naszego nieszczęśliwego kraju Judeopolonii. W
takiej sytuacji każdy Żyd będzie miał swego narodowca – oczywiście
uprzednio wysterylizowanego i wytresowanego – podobnie jak w czasach
sarmackich każdy szlachcic miał swego pachciarza. A sytuacja
najwyraźniej dojrzewa do jakichs rozstrzygnieć, w czym upewnia mnie
informacja wyczytana u pana prof. Wielomskiego o nieudanej próbie
przesłuchania obecnych przywódców ruchu narodowego przez
„przedstawicieli tradycyjnej myśli endeckiej”. Wprawdzie pan prof.
Wielomski nie informuje, jakie informacje ci „przedstawiciele” chcieli
wydobyć od przesłuchiwanych, ale jestem pewien, że przede wszystkim
musiało chodzić o stosunek do Rosji i generała Jaruzelskiego – czy
mianowicie będą się słuchać, czy też, Boże uchowaj, szurać. Skoro tak,
to siekiera chyba już do pnia jest przyłożona, tym bardziej że i po
stronie bezpieki widać oznaki finalizacji porządku w Warszawie.

Oto pan premier Tusk ogłosił przetasowania w rządzie, które objęły
roszadę w MSW; pan Cichocki będzie odtąd kierował Kancelarią Premiera,
zaś Ministerstwo Spraw Wewnętrznych powierzono panu Bartłomieju
Sienkiewiczu, który ostrogi zdobywał jeszcze w obdżektorskim Ruchu
Wolność i Pokój, skąd niemal od razu trafił do bezpieki, podobnie jak
pan Niemczyk i wielu innych. Najwyraźniej po rozdzieleniu żerowisk i
ustaleniu kolejności dziobania, w środowisku naszych okupantów przyszła
kolej również na wyeksponowanie zmiany pokoleniowej – no i oczywiście
schowanie najbardziej podejrzanych smoleńczyków, bo w tych kategoriach
oceniam zesłanie pana Tomasza Arabskiego na ambasadora do Hiszpanii. Pan
Arabski był w swoim czasie prezesem Krajowej Rady Katolików Świeckich,
skąd mamy pewność, że cokolwiek robi, robi po Bożemu. (..)

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika michael

4. Mam wielkie serce do narodowców, ale nie do tych.

KROPKA.

avatar użytkownika michael

5. Nie wszystko złoto, co się świeci

Nie wszystko narodowe, co flagą macha.

Ostatnimi czasy nawet znana skądinąd osoba w narodowe piórka się stroi, izby pamięci odwiedza, a nawet wykład w jakieś szkole dzieciom wygłasza. Oczom nie wierzę, patrzę bez zdumienia, sam Bronisław Komorowski. To przecież jest oczywiste. Gdy cyniczni politycy widzą tysiące maszerujących w Święto Nieodległości, myślą tylko o jednym:
- Jak zagospodarować ten elektorat, jak oszukać tych ludzi...




www.prezydent.pl

avatar użytkownika gość z drogi

6. mają parcie na szkło i to ogromne...

i wielką mogą zrobić szkodę...bo ludzie młodzi szukają ideałów,więc łatwo ich oszukać....wierzę jednak w ich instynkt i mądrość...a panu Michalkiewiczowi serdecznie dziękuję za kolejny wykład na temat oszustw i oszustów...:)
a razwiedka nie śpi ,razwiedka czuwa :)

gość z drogi