Wielki Finał WOŚP (satyra)

avatar użytkownika Pelargonia

Radują się starzy, radują się dzieci
z szybkiego spotkania się w Raju.

 

18 komentarzy

avatar użytkownika guantanamera

1. Częściowo

podjęłam ten temat swego czasu we wpisie zatytułowanym "Jurek demiurek, kamień młyński i sznurek..." tu http://blogmedia24.pl/node/61878
Pozdrowienia.

avatar użytkownika Figa

2. @ Pelargonia

satyra jakze trafna pozwol ,że rozpowszechnię ją pod strzechy - nic dodać nic ujac

Figa

avatar użytkownika Michał St. de Zieleśkiewicz

3. Do Pani Pelargonii

Szanowna Pani Ewo,

Jak zwykle, prześliczne

Ukłony dla Pań



Michał Stanisław de Zieleśkiewicz

avatar użytkownika Pelargonia

4. Droga Guantanamero,

Czytałam:)
Dodam jeszcze, że do tego sprzętu, który WOŚP ofiarował szpitalom, muszą one dopłacać sumy przewyższające ich wartość w związku z przeglądami i naprawami. Dlatego najczęściej ten sprzęt stoi nieużywany. Najprawdopodobniej czeka on na prywatyzację szpitali, w których się znajduje.

Pozdrawiam serdecznie

"Ogół nie umie powiedzieć, czego chce, ale wie, czego nie chce" Henryk Sienkiewicz

avatar użytkownika Pelargonia

5. Droga Figo,

Myślę, że skoro rysunek znalazł się w internecie (zaczerpnęłam z "fejsa"), można go rozpowszechniać.

Pozdrawiam serdecznie

"Ogół nie umie powiedzieć, czego chce, ale wie, czego nie chce" Henryk Sienkiewicz

avatar użytkownika Pelargonia

6. Szanowny Panie Michale,

Podobno cała ta akcja WOŚP daje 0,07% rocznego budżetu NFZ,,,

Pozdrawiam serdecznie Pana i Małżonkę

"Ogół nie umie powiedzieć, czego chce, ale wie, czego nie chce" Henryk Sienkiewicz

avatar użytkownika Maryla

7. @Pelargonia

cenzura szaleje, bronią Owsika jak mogą.


Wracając do tematu manipulacji gazety:
http://bit.ly/1icWT2x

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Pelargonia

8. Szanowna Pani Marylo,

Uczciwy Polak wydala Owsiki z ekskrementami.
Wolontariuszom, którzy ustawiają się przed kościołem i proszą, żebym wrzuciła grosik po drodze, zawsze odpowiadam, że mi z Owsikiem nie po drodze.

Pozdrawiam serdecznie

"Ogół nie umie powiedzieć, czego chce, ale wie, czego nie chce" Henryk Sienkiewicz

avatar użytkownika gość z drogi

9. Obrazek z czerwonym Owsikiem jest extra

On jest czerwony nie tylko dlatego,ze ubiera się w czerwone rajtuzy ,ale
Czerwony jest od środka
Oglądając jego histeryczne wystąpienie ,to z łażeniem na czworaka po stoliku...w poszukiwania słoika...zobaczyłam oczami wyobrażni...Wielkiego Czerwonego Pająka
zaplątanego we własne Sieci,szukającego rozpaczliwie drogi ucieczki przed
"butem,który za chwilę go rozdepcze...
/ w mojej rodzinie istnieje tradycja,nie zabijania pająka,lecz wyrzucania go na zewnątrz :) /
serdeczne pozdrowienia :)

gość z drogi

avatar użytkownika gość z drogi

10. Droga @Pelargonio ,jak te fragmenty rozrzuconej mozaiki układają

się w całość ...a Celem końcowym ma być
TAK....
Prywatyzacja Polskich Szpitali i Uzdrowisk...przecież tak niedawno tłumaczyła to
czytelnie
Beata Sawicka ,zalana łzami a dziś odbierająca swoje fanty w światłach jupiterów
i pod ochronnym parasolem państwa tuska...
Niewinna,bo wszak mówiła prawdę...
serdeczne pozdrowienia
Ewo, on zaczyna się BAĆ i to HISTERYCZNIE,ten starzec w majtach czerwonych
Przed wielu laty zakładałyśmy z Przyjaciółmi pewna fundację,Fundację marzenie nasze
i spełnienie...minęło juz tyle lat Fundacja dawno osiągnęła pełnoletniość i niestety
z wielkim bólem serca...musimy Ją zamknąc...bo czas zrobił swoje ,pomagając potrzebującym...sami znależliśmy się w trudnej sytuacji...nas nie wspierano telewizyjnym kabaretem
a i tak przez wiele lat pomagaliśmy innym...
Wiem jak muszą się rozliczać takie "ciała" jak każdą złotówkę należy opisać...ile papierów wypełnić...i wysłać...
Zabrakło nas...zostało tylko wspomnienie cudownych spotkań z Dzieciakami i radosne Ich Uśmiechy...wielu z Nich jest juz Dorosłymi Ludzmi...
Dzisiejsze Czasy i dzisiejsze przepisy nie służą takim przedsięwzięciom a i nasze zdrowie też
Nas położyło TO wszystko na obie łopatki...bo Zdrowia potrzeba wiele ,by obsłużyć TAKI Ogrom Pracy,
szczególnie,że to działalność non profit... i za wszystko płacimy z własnych skromnych
"zasobów" :)nie mówiąc o paliwie i kosztach utrzymania "pomieszczenia i td."
To jednak złoty czas dla Sponsorowanych ....przez Układ ...i Telewizję,/tak jak POgoda dla Bogaczy.../
a ile kosztuje każde 5 minut w telewizji,to każdy z nas wie
Nas,czyli tych
nie z Układu... :)
serdeczności i pozdrowienia dla Mamusi :)

gość z drogi

avatar użytkownika Pelargonia

11. Droga Zofio,

W ten oto sposób, pajac w czerwonych portkach, zapewnia sobie ciągłość działalności "Do końca świata i jeden dzień dłużej", bowiem z jednej strony jego orkiestra kupuje sprzęt, który ratuje życie dzieci, a z drugiej strony, ta sama orkiestra będzie kupować sprzęt do mordowania tych samych dzieciaków, jeśli te dożyją starości. Ot paradoks.

Pozdrawiam serdecznie

"Ogół nie umie powiedzieć, czego chce, ale wie, czego nie chce" Henryk Sienkiewicz

avatar użytkownika Michał St. de Zieleśkiewicz

12. Do Pani Pelargonii

Szanowna Pani Ewo,

Moim zdaniem koszty uzyskania są większe niż zysk.
Propaganda komuny

Ukłony

Michał Stanisław de Zieleśkiewicz

avatar użytkownika Tymczasowy

13. Od razu

nabralem wstretu do osobnika. Najpierw odruchowo, bo mimo wszytsko, jestem esteta.
Po drugie, tu w okolicy zyla sobie pani docent, ktora polowala na dogorywajacych zamoznych mezczyzn. Slub/konkubinat, a potem przejecie domu. Akurat byl czas usilnego rozbijania Polonii (i to za naszych, a nie komunistow) wiec ona weszlka w pierwszy szereg przyjmujac podobna taktyke jak Owsiak -"Dzieci umieraja w szpitalach, a wy tu politykujecie, bezduszni?". Probowala nawet przeniesc fundacje do Polski i zagmatwac slady. Na szczescie sie nie udalo.
Ja, jak widze takie cwane akcje z dziecmi na plakacie, to od razu widze filmy propagandowe stalinowskie i hitlerowskie. Naogladalem sie tego troche. Dzieci tam mialy do odegrania duza role. Tak wielka, ze zamienialo sie to w groteske. Dlugo by opowiadac.
Nawet z rana nosilo mnie, gdyz myslalem o spoleczenstwie beznadziejnie oglupionym przez prymitywnego, tandetnego agenciaka.
KULTURE POLITYCZNA BUDUJE SIE PRZEZ POKOLENIA! Niestety. Iluz jeszcze politycznych hohsztaplerow wyplynie i odniesie sukces w Polsce, Ojczyznie Naszej?
Pozdrawiam.

avatar użytkownika Pelargonia

14. Szanowny Panie Edwardzie,

Odpowiem Panu rysunkiem, który będzie ilustracją do filmu:

Pozdrawiam serdecznie

"Ogół nie umie powiedzieć, czego chce, ale wie, czego nie chce" Henryk Sienkiewicz

avatar użytkownika Michał St. de Zieleśkiewicz

15. Pan Tymczasowy

Szanowny Panie Ed,

Nareszcie Pana dorwałem, by pogratulować sukcesu na kortach w Melbourne Park.



Eugenie Bouchard już jest w półfinale Australian Open,


Ukłony dla Pana i Kanady pachnące dziewicą / to tytuł książki Arkadego Fiedlera /

Michał Stanisław de Zieleśkiewicz

avatar użytkownika Tymczasowy

16. Szanowny Panie Michale

Jak mam Panu odplacic? Z kazdym sukcesem Kanadyjczykow mnie Pan wiaze. By zmiescic strumien chwaly, zbuduje jeszcze jeden duzy dom.
A jezeli Pan, arystokrata, w sposob oczywisty, wpycha mnie w tenisa, to ja Panu, jako Panu odpowiem co mam na mysli. Ja tylko marze, by wreszcie sie przeniesc do Collingwood, czyli na Polnoc Ontario. Przyjaznic sie z deers, chipmunks,drozdami, szpakami i wroblami oraz Blue Jays (halasliwe, duze ptaszyska), a jak mewy przyleca, to im sypne pol worka. One maja zdolnosc pokrywania bardzo duzego terenu.
Serdecznosci.
E.
PS Zaraz sprawdze wyniki z Australii. Bardzo sie cieszylem gdy sliczna Jovanovic walnela gorille Serene.

avatar użytkownika TW Petrus13

17. a jak mewy przyleca, to im sypne pol worka

Ed
Dawno dawno temu,kiedy miałem jeszcze pełny garnitur zębów w gębie.
Czynny zawodowo mistrz wszech wag,tylko takich jak ja zatrudniano w prywatnym folwarku dyr. Kałużnego (miał w okręgu wszystkich sekretarzy POP,łącznie z powiatowym) zwanym KPGO,Kombinat Państwowych Gospodarstw Ogrodniczych ,na trzy zmiany.Wypracowałem sobie niepowtarzalny sposób na drażnienie się z kosem.Niewielki czarny ptaszek z żółtym dziobkiem śpiewający Panu o poranku "Kiedy Ranne Wstają Zorze".Tyż dawno dawno temu,na jarmarkach sprzedawano gliniane "koguciki",wlewało się do glinianego kogucika wodę (coś Ty -zwykła kranówa!),i ów cierkał prawie tak jak ja :)Wracając z nocnej zmiany droczyłem się z kosami moją tajną akustyczną bronią,o którą była bardzo zazdrosna moja śwp.Mama.Mama pamiętała z czasów jej dzieciństwa Gliniane Koguciki,z czasem opanowała sztukę ćwierkania jak kos,prawie tak jak ja.Nie wiem
ile kosów przeszło pod jej wpływem do ptasiej  opozycji,jednak stwierdzam popartym naukowo doświadczeniem,że czasem warto być Upartym.Z czasem może się okazać w ptasiej polityce,że mamy rację!
z pozdrowieniami
TW "petrus"


 

avatar użytkownika Michał St. de Zieleśkiewicz

18. Pan Tymczasowy

Szanowny Panie Ed,

Eugenie Bouchard to tez ptaszek. Proszę złapać, będzie pięknie śpiewać jak ten

W Polsce już wszystkie arystokratki powychodziły za mąż ostatnio Anna Czartoryska za wnuka kierowcy rajdowego.
Proszę czekać, Mamusia Ani,Ewa Komorowska często zmieniała partnerów, więc doczeka się Pan.
Ale mamusia Ewa Komorowska, kiedyś śpiewała. Co to nie wiem. Może Pani Maryla
A cha, Kulczykówna jest wolna, bo książe Lubomirski dał jej kopa mimo miliardów tatusia

Ukłony

Michał Stanisław de Zieleśkiewicz