Muzeum „Pamięć i Tożsamość”zostało powołane przez ministerstwo kultury i dziedzictwa narodowego.

avatar użytkownika Maryla

Chcemy, żeby muzeum „Pamięć i Tożsamość” było miejscem, które będzie aktywnie uczestniczyło w procesie kształtowania świadomości historycznej i postaw społecznych

— mówi dyrektor fundacji „Lux Veritatis” z Torunia Lidia Kochanowicz w rozmowie z portalem wPolityce.pl.

wPolityce.pl: Czym będzie zajmowało się muzeum „Pamięć i Tożsamość”, które ma powstać w Toruniu na terenach należących do Radia Maryja?

Lidia Kochanowicz: Będzie depozytariuszem pamięci o ponad tysiącletniej historii chrześcijańskiej Polski. Chcemy, żeby muzeum „Pamięć i Tożsamość” było miejscem, które będzie aktywnie uczestniczyło w procesie kształtowania świadomości historycznej i postaw społecznych. Muzeum ma promować dziedzictwo narodowe, dorobek poprzednich pokoleń, edukować oraz umacniać więzi między Polakami w Polsce i zagranicą. Muzeum będzie skierowane do wszystkich, których łączy poczucie przynależności oraz uznanie dla historii i kultury polskiej bez względu na miejsce zamieszkania, narodowość czy wyznanie. W toczącej się obecnie debacie na temat czym we współczesnych czasach jest polska tożsamość, muzeum będzie przywoływało głos wielkiego duchowego przywódcy Polski rodaka św. Jana Pawła II.

Czy potrzebne jest kolejne muzeum św. Jana Pawła II?

To nie będzie tylko muzeum św. Jana Pawła II. Będzie to instytucja, w której będziemy opowiadać historię Polski i tłumaczyć poprzez myśl Jana Pawła II czym jest ojczyzna, naród czy patriotyzm. Ojciec święty będzie prowadził nas przez nasze dzieje i opowiadał o nich.

Każde muzeum opowiada historię poprzez ekspozycje. Na czym będą się koncentrować ekspozycje? Jak w muzeum Pamięć i Tożsamość będzie prezentowana historii Polski?

Pomysły są, ale wszystko będzie zależało od środków jakimi będzie muzeum będzie dysponowało. Chcemy, żeby wykorzystano nowoczesne techniki multimedialne. Pragniemy dotrzeć do młodych ludzi dla których internet i urządzenia elektroniczne są narzędziami z którymi się nie rozstają. Oczywiście nie rezygnujemy z tradycyjnej formy. Muzeum ma przekazywać pewną myśl i opowiedzieć określoną historię. Zgodnie z myślą twórców koncepcji toruńska placówka będzie połączeniem nowoczesnej techniki z tradycyjnymi eksponatami.

Historia Polski będzie opowiadana zgodnie z klasyczną zasadą przyczyna-skutek?

Właśnie tak chcemy opowiedzieć naszej dzieje. Skoro jest skutek, musi być przyczyna. W niektórych muzeach brakuje pewnej ciągłości, brakuje myśli, która ma nas przez wystawę stałą poprowadzić. Nie chcemy tego błędu popełnić. Chcemy, aby w ekspozycjach była pewna narracja pokazująca zdarzenia, przyczyny i ich skutki. Zostanie wskazane jakie dane wydarzenie miało wpływ na Polaków żyjących w tamtym okresie, na Europę i na świat. W toruńskim muzeum chcemy również pokazać wkład Polaków w dzieje świata.

Duża część ekspozycji muzeum ma być poświęcona Polakom ratującym Żydów. Jak to ma wyglądać?

W muzeum będzie wiele stref. Pierwsza będzie opowiadać o fundamentach polskiej wolności, rozpocznie się od chrztu Polski. W muzeum ma zostać zaprezentowane to co już pokazujemy jako Fundacja Lux Veritatis i powołany przez nas Instytut Pamięć i Tożsamość. Pragniemy pokazać świadectwa o postawach Polaków w czasie II wojny światowej, które zbieraliśmy od 1995 r. Jeszcze wtedy nie było Fundacji Lux Veritatis, która została powołana trzy lata później. Przez ponad dwadzieścia lat zebraliśmy 40 tysięcy świadectw. Mamy wiele tysięcy godzin nagrań audio i wideo rozmów ze świadkami tamtych wydarzeń. Wiele z osób, które przekazały swoje relacje już nie żyje, ale zostały po nich świadectwa. Nasza fundacja intensywnie pracuje nad weryfikacją tych świadectw. W 2002 r. wydaliśmy pierwsze dwie książki pt. „Godni synowie naszej Ojczyzny”, gdzie zaprezentowaliśmy część świadectw. Chcemy wszystkie świadectwa włączyć do muzeum, ponieważ uważamy je za  bardzo ważną kartę historii Polski. W kaplicy pamięci w Toruniu upamiętniliśmy już 1170 nazwisk Polaków, którzy oddali życie ratując Żydów. Ciągle to podkreślam, bo również dla mnie jest to bardzo zaskakujące, że rodzin Ulmów były w Polsce setki lub tysiące.

Albo setki tysięcy.

Albo setki tysięcy. W kaplicy w Toruniu można zobaczyć imiona i nazwiska członków rodzin zamordowanych przez Niemców za pomoc Żydom. Są to 12, 13, 9-osobowe rodzin. Ginęły również nienarodzone dzieci. Niemcy rozstrzeliwali wszystkich tylko dlatego, że pomagali swoim sąsiadom bądź zupełnie im nieznanym Żydów. Relacje polsko-żydowskie, które są dzisiaj bardzo trudne, muszą być prostowane. Mam nadzieję, że muzeum Pamięć i Tożsamość przejmie nasze zbiory i będzie prowadzić nad nimi pracą naukowo-badawczą. Aby zaprezentować wszystkie świadectwa, należy je najpierw zbadać. Wymaga to wiele lat pracy. Dotychczas udało nam się zweryfikować około 3 tysięcy świadectw. W sumie jest ich 40 tysięcy. Jako założyciel muzeum będziemy starali się, aby historia Polaków ratujących Żydów wybrzmiało w muzeum Pamięć i Tożsamość.

Kontrowersje wśród części mediów i sceny politycznej budzi dotacja ministerstwa kultury dla fundacji „Lux Veritatis” na budowę muzeum „Pamięć i Tożsamość”. Może pani skomentować te zarzuty?

Fundacja nie otrzyma żadnej dotacji na muzeum „Pamięć i Tożsamość”. Jeżeli ktoś mówi, że to fundacja otrzyma dotację to albo nie wie o czym mówi albo nie chce wiedzieć. Dotacje otrzyma muzeum, które zostało powołane przez ministerstwo kultury i dziedzictwa narodowego jako organizatora muzeum. Fundacja Lux Veritatis przekaże do muzeum pewne rzeczy. Muzeum będzie wpisane do państwowego rejestru instytucji muzealnych prowadzonych przez ministerstwo kultury. Będzie miało formę publiczno-prywatną. Takie muzea już w Polsce istnieją. Pierwszym taką placówką było Muzeum Historii Żydów Polskich Polin. Skarb Państwa i miasto Warszawa przekazały 180 milionów złotych na budowę obiektu. Natomiast Stowarzyszenie ŻIH przekazało środki na budowę wystawy stałej. Taką formę ma również Muzeum Józefa Piłsudskiego w Sulejówku. Taka forma nie jest niczym nowym i my z niej skorzystaliśmy.

Jaki jest wkład fundacji „Lux Veritatis” w powstanie muzeum „Pamięć i Tożsamość”?

Grunty, koncepcja, eksponaty i świadectwa, o których panu opowiadałam.

Not. TP

 

Etykietowanie:

2 komentarze

avatar użytkownika Maryla

1. Rozmowy niedokończone: Muzeum „Pamięć i Tożsamość“

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

avatar użytkownika Maryla

2. Współtwórzmy muzeum „Pamięć i Tożsamość”

O. Jan Król CSsR, członek zarządu Fundacji Lux Veritatis, zachęca do współtworzenia muzeum „Pamięć i Tożsamość” im. św. Jana Pawła II poprzez przekazywanie pamiątek, które mogłyby służyć jako eksponaty w powstającym w Toruniu dziele.

– Może w Państwa domach są z pokolenia na pokolenie różne pamiątki, odznaczenia, może jakieś książki, obrazy, które mogły być wykorzystane w tym muzeum. Jeżeli ktoś z Państwa zechciałby się z nami tym podzielić, przekazać to do wykorzystania w tym muzeum – o to prosimy i za to bardzo serdecznie dziękujemy – apelował o. Jan Król CSsR podczas XXVII pielgrzymki Rodziny Radia Maryja na Jasną Górę.

W ubiegłym miesiącu została podpisana umowa pomiędzy Ministerstwem Kultury i Dziedzictwa Narodowego a Fundacją Lux Veritatis dotycząca budowy muzeum. Jest już gotowy projekt placówki oraz zostało wydane pozwolenie na jej budowę.

Muzeum będzie prezentować ponad tysiącletnią historię chrześcijańskiej Polski ze szczególnym uwzględnieniem nauki św. Jana Pawła II oraz jej oddziaływania na losy Polski, Europy i Świata.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl